PGE FKS Stal Mielec w Myślenicach rozegrała sparingowe spotkanie z Wisłą Kraków. Biało-Niebiescy przegrali 0:1.
Piłka nożna, sparing
Wisła Kraków - PGE FKS Stal Mielec 1:0 (0:0)
Ośrodek treningowy Wisły przy ul. Zdrojowej 9 w Myślenicach
Bramka:
1:0 - 80 min. - Boguski
PGE FKS Stal Mielec: 29. Damian Primel – 5. Mateusz Żyro, 8. Maciej Urbańczyk, 9. Andreja Prokić, 11. Szymon Stasik, 17. Bartosz Nowak, 19. Adrian Paluchowski, 20. Grzegorz Tomasiewicz, 23. Krystian Getinger (c), 24. Lukas Bielak, 25. Wojciech Lisowski i na zmiany: 1. Rafał Strączek, 2. Oskar Mazur, 3. Łukasz Seweryn, 12. Adam Kramarz, 15. Bartosz Sobczyk, 18. Bartosz Bajorek, 22. Mateusz Bodzioch, Robert Dadok, Kacper Sadłocha
Nie grają: Mateusz Dudek, Jan Kozłowski, Mateusz Mak – trening indywidualny
Trener: Dariusz Marzec
WISŁA Kraków: (I połowa) Lis - Burliga, Klemenz, Janicki, Sadlok - Pawłowski - Błaszczykowski, Żukow Savicević, Mak - Buksa oraz (II połowa) Buchalik - Bartosz, Wasilewski, Szota, Hołownia - Szot - Boguski, Basha, Chuca, Silva - Zdybowicz
[ZT]54934[/ZT]
Mecz odbył się w Bazie Szkoleniowej Wisły Kraków w Myślenicach, przy dużym zainteresowaniu kibiców. Przyjechało kilkuset fanów Białej Gwiazdy.
Nie było to wielkie widowisko, sparingowe spotkanie nie obfitowało także w sytuacje bramkowe. Pierwsza połowa była wyrównana, Wiślacy trafili w słupek i poprzeczkę bramki Primela, strzały Stalowców były blokowane lub mijały cel.
W drugiej połowie większą część mieleckiego zespołu stanowili młodzieżowcy, a nawet juniorzy. To odbiło się na poziomie gry Stali, Wisła wykorzystała niedoświadczenie młodych mielczan i zdobyła zwycięską bramkę. Stal miała świetną okazję na wyrównanie, strzał głową Sadłochy jednak został zablokowany i piłka wylądowała tylko na słupku.
W mieleckim zespole zabrakło Mateusza Maka, który trenuje indywidualnie. Był to pierwszy zimowy mecz kontrolny PGE FKS Stali Mielec.
WIDEO - CAŁE SPOTKANIE
WIDEO - KULISY
kuba18:50, 18.01.2020
oglądałem przez internet. dziadostwo totalne z naszej strony .
Stal21:26, 18.01.2020
Pierwsza połowa jeszcze w miarę ok, natomiast druga zdecydowania słaba po obu stronach. Stal nie ma niestety zamienników ci co weszli po przerwie po prostu odbyli mecz. Zaden z nowych zawodników nie zarobił nawet na słabą 3. Jeźdźcy bez głowy. Konieczny jakiś nowy zaciągnąć, który będzie mógł pograć w pierwszym skladzie
Jaś21:36, 18.01.2020
Miernoty ,tak że niech Wiśniewski niech nawet nie próbuje im jakiś stypendiów dawać bo oni nie chcą nigdzie awansować bo w tej ich lidze mają za dużo juź biegania a im się więcej nie chce
samohwała21:51, 18.01.2020
Pod bramkom stała i na piłke cekała. Jak nie pasiło podanie duzo na innych nazekała.
B323L12:09, 19.01.2020
Każdy sparing mogą przegrać, ale w lidze ma być ogień! Teraz,albo nigdy!
Uf14:03, 19.01.2020
Zostanie tylko wiśniowy sad.
Ogon14:05, 19.01.2020
W Ukraińcach nadzieja, trzeba ich kupić.
haha21:26, 19.01.2020
Brat Maka który grał Wiśle Kraków
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
1 2
Nauc ich grać NAS miscu.