Za zajęciem się sprawą zagłosowali Marta Leś i Bogdan Bieniek. Większość członków komisji była przeciwna procedowaniu anonimowego zgłoszenia, w związku z czym temat formalnie nie został podjęty.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
W anonimowym piśmie autorzy przedstawili szereg zarzutów pod adresem kierownictwa spółki. Wskazywali m.in. na ograniczanie świadczeń pracowniczych i dodatków socjalnych przy jednoczesnym przyznawaniu wysokich nagród członkom zarządu. W dokumencie pojawiły się również zarzuty dotyczące zakupu nowego samochodu służbowego dla wiceprezesa oraz jego rzekomego wykorzystywania do celów prywatnych. Autorzy pisma poruszyli także kwestie związane z polityką urlopową, systemem premiowania oraz atmosferą pracy w przedsiębiorstwie.
Mimo to głos w sprawie zabrał zastępca prezydenta Mielca Krzysztof Szostak. Podkreślił, że sytuacja finansowa spółki jest stabilna, a przedsiębiorstwo osiąga dodatnie wyniki finansowe. Jak zaznaczył, pracownicy otrzymują regularne podwyżki wynagrodzeń, a średnie płace w MPGK są wyższe niż w porównywalnych przedsiębiorstwach komunalnych w Rzeszowie. Wskazywał również na rozbudowany pakiet świadczeń socjalnych oraz poprawę efektywności działania spółki poprzez ograniczanie kosztów i zwiększanie przychodów.
– Wynagrodzenie średnie dla dwa razy większych firm w Rzeszowie o tym samym profilu wynosi 7 780 zł, natomiast MPGK w Mielcu to 8358 zł , czyli ponad 500 złotych więcej. To tylko pokazuje, że naprawdę w tej firmie zarabia się bardzo dobre pieniądze. Jest bardzo bogaty pakiet socjalny – mówił zastępca prezydenta.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących samochodu służbowego użytkowanego przez wiceprezesa spółki, Szostak stwierdził, że jest to standardowe rozwiązanie spotykane zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. Podkreślił również, że działalność spółki i decyzje jej organów są jawne, a dokumenty dostępne do wglądu.
Pod koniec dyskusji radna Marta Leś zasugerowała, że warto ponownie przyjrzeć się działalności MPGK, mimo, że rok temu komisja rewizyjna przeprowadzała kontrole we wszystkich miejskich spółkach, w tym także w MPGK. Do propozycji przychylnie odniósł się przewodniczący komisji Grzegorz Celarek, wskazując, że ewentualna kontrola wymagałaby przedstawienia stosownego wniosku podczas sesji rady miejskiej.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Choć komisja nie zdecydowała się na rozpatrywanie anonimowego pisma, niewykluczone, że temat funkcjonowania MPGK wróci w przyszłości w ramach formalnej kontroli przeprowadzonej przez radnych.
Marietta Mateja-Nowak [email protected]