Siatkówka, 1 liga
KS BAS Kombinat Budowlany Białystok - ITA Tools Stal Mielec (18:25, 25:18, 26:28, 20:25)
ITA Tools Stal Mielec: Kucharska, Gierszewska, Staniszewska, Budnik, Mucha, Kubacka - Pancewicz, Łyduch oraz Hocholowska, Bryda, Dąbrowska, Brzoska
Trener: Wiesław Popik
MVP: Weronika Gierszewska
Równa gra obu zespołów w pierwszym secie trwała do wyniku 5:5. Później to mielczanki przejęły inicjatywę, od razu odskakując gospodyniom na trzy punkty. Na polu serwisowym świetnie spisała się Staniszewska, która dwukrotnie zdobyła punkt prosto z zagrywki. Przy rezultacie 12:8 dla Stali o czas prosił trener Grzegorek.. ITA Tools Stal Mielec wypracowała przewagę 19:12 i wydawało się, że grę ma pod kontrolą. Jednak w końcówce zrobiło się nerwowo - na blok rywalek nadziała się Budnik, Niedźwiecka mocno zaatakowała po bloku i zrobiło się 17:21. Biało-niebieskie nie pozwoliły jednak na więcej - skutecznie zaatakowała najpierw Kubacka, a chwilę później Gierszewska i Stal wygrała seta 25:18.
Drugą partię BAS rozpoczął od prowadzenia 6:3. Mielczanki nie potrafiły skończyć ataków. Liczyć można było na Gierszewską, chwile później pojedynczym blokiem rywalki zatrzymała Budnik, co pozwoliło zniwelować przewagę Białegostoku. Nie trwało to jednak długo, mielczanki musiały gonić wynik. Cur-Słomka zaatakowała dwukrotnie i było 11:6. O czas poprosił Wiesław Popik. Po nim, Szczygieł-Głód zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki i sytuacja Stali robiła się zła. Przy siedmiopunktowej przewadze gospodyń o czas znów prosił trener Stali, jednak takiej przewagi mielczanki nie zdołały zniwelować. Drugą partię przegrały 18:25.
Początek trzeciego seta to wyrównana gra obu zespołów. Białostoczanki zdołały uciec na 8:5, mielczanki jednak pilnowały, by tej przewagi gospodynie nie powiększyły. Zadziałał blok, skuteczna była Mucha. Stal doprowadziła do remisu 10:10. Nadal to jednak gospodynie radziły sobie lepiej. Przy wyniku 15:13 czas wziął Wiesław Popik. W końcowej części seta Stal zdołała zremisować, a punkt z serwisu Muchy dał mielczankom prowadzenie 20:19. Reagował trener Grzegorek. Po nim Mucha dorzuciła kolejnego asa. Po błędzie białostoczanek Stal miała piłkę setową. Gospodynie zdołały się wybronić dwukrotnie. O czas prosił trener Popik, ale Białystok doprowadził do remisu. Grę na przewagę wygrała Stal 28:26.
Kolejna partie Stal rozpoczęła mocno, bo od prowadzenia 5:0. Czas brał trener drużyny z Białegostoku. Po nim gra jego podopiecznych wyglądała lepiej, zdołały odrobić dwa punkty. W Stali skuteczne w ataku były Gierszewska, Mucha i Staniszewska, co pozwoliło na wypracowanie sześciopunktowej przewagi, która szybko jednak roztrwoniły. Przy wyniku 9:12 o czas prosił Wiesław Popik. Stal zabrała się do pracy i w końcówce miała dużą przewagę. Tę utrzymała do końca wygrywając seta 25:20 i cały mecz 3:1.
Yogi 23:43, 18.03.2023
Super dziewczyny 👋 dla każdej 🌹
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz