Fot. TAURON Liga
SIATKÓWKA, TAURON LIGA
ECOHARPOON NOWEL LOS NOWY DWÓR MAZOWIECKI - ITA TOOLS STAL MIELEC
0:3 (17:25, 18:25, 18:25)
MVP: Aleksandra Kazała
LOS: Reiter (10), Ejsmont (7), Piszcz (2), Kowalczyk (3), Orzyłowska (2), Sklepik (5), Ziemińska (libero) oraz Woźny (libero), Zakościelna (5), Budnik (3)
Trener: Bartosz Kujawski
Stal: Sobiczewska (12), Ponikowska (11), Moszyńska (9), Kazała (17), Bączyńska (8), Bińczycka (1), Mazur (libero)
Trener: Dominik Stanisławszczyk.
Co ciekawe, było to pierwsze ligowe zwycięstwo Stali 3:0 od stycznia 2024 roku. Ostatni raz mielczanki wygrały bez straty seta ponad rok temu, gdy pokonały zespół z Tarnowa. Piątkowy sukces można więc uznać nie tylko za ważne punkty, ale także za symboliczne przełamanie.
Siatkarki ITA TOOLS Stal Mielec w przekonującym stylu sięgnęły po komplet punktów w meczu 19. kolejki TAURON Liga. Na wyjeździe mielczanki pokonały EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:0 (25:17, 25:18, 25:18), notując pierwsze ligowe zwycięstwo bez straty seta od stycznia 2024 roku.
Choć beniaminek od pierwszych piłek próbował zaskoczyć faworyta, szybko okazało się, że tego dnia Stal była zespołem wyraźnie lepszym. Gospodynie otworzyły spotkanie asem serwisowym Pauliny Reiter, a inicjatywę próbowała przejąć Katarzyna Kowalczyk (8:5). Po blokach Zofii Ejsmont wydawało się, że LOS może postawić trudne warunki, jednak od stanu 10:10 kontrolę nad wydarzeniami przejęły mielczanki.
Coraz skuteczniej punktowały Weronika Sobiczewska oraz Anna Bączyńska, a przewaga Stali systematycznie rosła (13:16, 16:19). Spokojną i konsekwentną grą popisywała się Julia Bińczycka, a pierwszego seta skutecznym atakiem przez środek zakończyła Rozalia Moszyńska – 25:17.
Druga partia rozpoczęła się koncertowo w wykonaniu zespołu z Mielca. Seria błędów gospodyń pozwoliła przyjezdnym szybko odskoczyć na 5:1. LOS zdołał jeszcze wyrównać (5:5), a punktami odpowiadały Barbara Zakościelna i Agata Sklepik. Kluczowa okazała się jednak postawa Aleksandra Kazała, która emanowała spokojem i skutecznością, ponownie wyprowadzając Stal na prowadzenie.
As serwisowy Anny Bączyńskiej dał mielczankom bezpieczną przewagę (17:13), której gospodynie nie były już w stanie zniwelować. Mimo prób Marty Budnik i bloków Mai Orzyłowskiej, końcówka należała do Stali, która wygrała seta 25:18 i objęła prowadzenie 2:0.
Trzeci set miał bardzo podobny przebieg. LOS powalczył jedynie w początkowej fazie, lecz szybko został zepchnięty do defensywy. Nie do zatrzymania była Aleksandra Kazała (6:5), a blokami straszyła Moszyńska (8:8). Chwilowy zryw Pauliny Reiter nie zmienił obrazu gry – Stal konsekwentnie budowała przewagę (14:12, 17:12).
Mimo kolejnych przerw branych przez trenera Bartosza Kujawskiego, beniaminek nie był w stanie znaleźć sposobu na dobrze funkcjonujący blok i skuteczny atak mielczanek. Decydujący cios w meczu zadała Weronika Sobiczewska, kończąc spotkanie wynikiem 25:18 i przypieczętowując zwycięstwo 3:0.
Najlepszą zawodniczką meczu została Aleksandra Kazała, która zdobyła 17 punktów i była liderką zespołu w kluczowych momentach. Solidne zawody rozegraly również Sobiczewska (12 punktów), Gabriela Ponikowska (11) oraz Rozalia Moszyńska (9).
Dzięki zwycięstwu Stal umacnia się w środkowej części tabeli i pozostaje w grze o awans do fazy play-off. Wygrana 3:0, pierwsza od wielu miesięcy, to również wyraźny sygnał rosnącej formy zespołu przed decydującą częścią sezonu.
Teraz przed mielczankami mecz domowy. Już 5 marca o godz. 17:30 w hali MOSiR Mielec ITA TOOLS Stal Mielec zmierzy się z Sokół & Hagric Mogilno. Klub liczy na wsparcie kibiców, które – przy takiej dyspozycji zespołu – może okazać się kluczowe.
Kamila Bik [email protected]