Fot. Marta Badowska
Ostatni ligowy mecz Stal rozegrała 7 grudnia. Wówczas, w spotkaniu domowym, uległa Zniczowi Pruszków 1:2. Od stycznia drużyna weszła w intensywny okres przygotowawczy, którego celem było odpowiednie przygotowanie zespołu do walki o utrzymanie w lidze.
Po 19 kolejkach Polonia Warszawa zajmuje 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 30 punktów. Stal Mielec plasuje się na 17. pozycji, mając na koncie 13 punktów i rozpoczynając rundę wiosenną w strefie spadkowej. Niedzielne spotkanie będzie więc dla biało-niebieskich jednym z kluczowych w kontekście dalszej rywalizacji o ligowy byt.
Jak podkreśla trener Stali, okres przygotowawczy został w pełni wykorzystany do pracy nad zespołem. – W okresie przygotowawczym bardzo solidnie przepracowaliśmy ten czas. Jednym z głównych założeń była praca nad motoryką, na którą – dzięki dłuższej przerwie zimowej – mogliśmy poświęcić znacznie więcej uwagi. Równocześnie skupiliśmy się na treningach taktycznych. Celowo nie chcieliśmy grać dużej liczby sparingów. Pod względem taktycznym zmieniliśmy model gry – mówi Ireneusz Mamrot, trener FKS Stali Mielec.
Szkoleniowiec zwraca również uwagę na zmiany, jakie zaszły w drużynie podczas zimy.
– Widzimy, że w zespole pojawiła się nowa energia. Doszło do zmian kadrowych i muszę przyznać, że byłem pozytywnie zaskoczony. Dawno nie pracowałem w drużynie z tak dobrą atmosferą – dodaje trener Stali.
Kamila Bik [email protected]