Mielec Wiadomości

Zamknij

Zamiana w stypendiach sportowych. Radni podzieleni

Marietta Mateja-Nowak Marietta Mateja-Nowak 11:29, 23.04.2026
Zamiana w stypendiach sportowych. Radni podzieleni Marietta Mateja-Nowak

Radni w Mielcu przyjęli uchwałę Klubu Radnych Niezależni dla Mielca, która rozszerza grono sportowców objętych miejskimi stypendiami. Decyzję poprzedziła wyraźna różnica zdań wśród radnych dotycząca skutków finansowych i zgodności z przepisami.

Rada Miejska w Mielcu przyjęła zmiany w systemie stypendiów sportowych. Jak przekonywali wnioskodawcy, nowe przepisy mają lepiej odpowiadać realiom lokalnego sportu i objąć wsparciem większą grupę zawodników.

Przewodniczący rady Marian Kokoszka podkreślał podczas sesji, że projekt nie powinien budzić większych kontrowersji. „W mojej ocenie to w zasadzie banalnie prosta uchwała, nie rodząca żadnych skutków finansowych” – mówił, otwierając dyskusję.

Szerszy dostęp do stypendiów

Najważniejsza zmiana dotyczy rozszerzenia katalogu uprawnionych sportowców. Po przyjęciu uchwały stypendia będą mogli otrzymywać:

- piłkarze od Ekstraklasy do IV ligi,
- zawodnicy sportów halowych również z niższych poziomów ligowych.

Projekt nie zmienia zasad naliczania wysokości świadczeń, a jedynie rozszerza katalog uprawnionych. Stypendia nadal mają wynosić odpowiednio 150 procent, 125 procent i 60 procent podstawy, w zależności od poziomu rozgrywek.

Wątpliwości o pieniądze i przepisy

Część radnych wskazywała jednak, że rozszerzenie systemu może mieć realne konsekwencje finansowe.

Radna Adriana Miłoś zwracała uwagę na brak jasnej analizy skutków zmian. „Czy w momencie, kiedy pojawi się więcej zawodników do podziału środków, nie wpłynie to na obniżenie kwoty pojedynczego stypendium?” – pytała. Dopytywała także, czy miasto jest gotowe zwiększyć budżet na sport, jeśli liczba uprawnionych wzrośnie.

Podobne obawy zgłaszała radna Mirosława Gorazd, która podkreślała potrzebę doprecyzowania zapisów uchwały i ich wpływu na finanse miasta.

Jeszcze dalej w krytyce poszła radna Dorota Trzpis. Jej zdaniem zmiana ma charakter systemowy i może znacząco rozszerzyć liczbę beneficjentów. „Jeśli uznamy, że sama gra w lidze jest wysokim wynikiem sportowym, to stypendium staje się świadczeniem powszechnym” – mówiła.

Zwracała uwagę, że projekt może prowadzić do zwiększenia liczby uprawnionych bez jednoczesnego zwiększenia środków. „Jak to możliwe, że zwiększamy liczbę uprawnionych, a nie przewidujemy żadnych skutków finansowych?” – pytała.

Radna podnosiła także argument dotyczący nierównego traktowania dyscyplin. Jej zdaniem zmiana w praktyce najmocniej dotyczy piłki nożnej i może faworyzować jeden klub. Odniosła się również do sytuacji sportowej Stali Mielec, mówiąc: „Nie wiem, skąd ten pośpiech. Mam nadzieję, że nikt się nie obawia, że spadnie do niższej ligi i nie z tego powodu jest ten pośpiech”.

Dyskusja o trybie procedowania

Dyskusja dotyczyła także samego trybu prac nad uchwałą. Radny Robert Wójcik apelował o skierowanie projektu do dalszych konsultacji z klubami sportowymi. „Dajmy sobie dwa tygodnie. Niech kluby napiszą, co im się nie podoba” – proponował.

Część radnych podkreślała, że podczas prac komisji nie uzyskano wszystkich odpowiedzi, a środowisko sportowe nie było wystarczająco szeroko konsultowane.

Z kolei przedstawiciele miasta przekonywali, że proponowane rozwiązania funkcjonują już w praktyce i nie zmieniają zasad przyznawania stypendiów, a jedynie porządkują system.

Wynik głosowania

Uchwała została przyjęta mimo podziału wśród radnych. Za jej przyjęciem zagłosowało 12 osób, przeciw było 6 radnych, a 3 wstrzymało się od głosu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%