Zamknij
REKLAMA

Wielkie ćwiczenia wojskowe na Podkarpaciu

23.22, 20.09.2022 DW
Skomentuj Fot. MON / Wojsko Polskie
REKLAMA

Żołnierze Wojska Polskiego, armii Stanów Zjednoczonych oraz sił zbrojnych Wielkiej Brytanii uczestniczą w manewrach na terenie poligonu Nowa Dęba oraz Podkarpacia. 

- Wzmacniamy i budujemy siłę Wojska Polskiego. Tak właśnie dzieje się między innymi poprzez zwiększanie liczebne, poprzez tworzenie nowych jednostek wojskowych oraz wyposażanie ich w nowoczesną broń - powiedział Mariusz Błaszczak, wicepremier-minister obrony narodowej podczas ćwiczenia Niedźwiedź 22.

We wtorek 20 września, na poligonie w Nowej Dębie, szef Ministerstwa Obrony Narodowej obserwował działania żołnierzy Wojska Polskiego i wojsk sojuszniczych w ramach największego w tym roku ćwiczenia  18. Dywizji Zmechanizowanej pk. Niedźwiedź 22.

- Budujemy interoperacyjność poprzez zgrywanie żołnierzy Wojska Polskiego z żołnierzami wojsk sojuszniczych. Przed chwilą mieliśmy sposobność obserwować wspólne ćwiczenia, których zadaniem jest sprawdzenie sprawności i umiejętności żołnierzy polskich, amerykańskich i brytyjskich. Sprawdzenie tego, czy potrafią ze sobą współpracować. Zdali ten egzamin celująco. Ja już to wiem. Rozmawiałem z dowódcami, byli pod wrażeniem umiejętności żołnierzy Wojska Polskiego oraz sił sojuszniczych, sił NATO – mówił wicepremier obserwując ćwiczenie żołnierzy „Żelaznej Dywizji”.

- To jest ważne, żeby ten proces postępował, żeby się rozwijał. Ćwiczą przede wszystkim żołnierze z 18 Dywizji Zmechanizowanej, żołnierze Żelaznej Dywizji, której zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa naszego kraju. Ta dywizja, organizowana na wzór amerykański, już niedługo będzie wyposażona w Abramsy i Apache. Widzieliśmy jak współpracują Ambramsy i Apache. Widzieliśmy, że tworzą zaporę nie do przebicia - zaznaczył szef MON
 
Ćwiczenie odbywa się na terytorium wschodniej Polski z udziałem pododdziałów z wszystkich jednostek 18. Dywizji Zmechanizowanej oraz żołnierzy wojsk sojuszniczych ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

- Bardzo dziękuję za wysiłki wkładane w tworzenie interoperacyjności wojsk. Widzieliśmy, jak świetnie współpracują ze sobą ci właśnie żołnierze. Bardzo serdecznie dziękuję moim kolegom: sekretarzowi obrony Stanów Zjednoczonych Lloydowi Austinowi, sekretarzowi obrony Zjednoczonego Królestwa Benowi Wallace’owi za to, że w sytuacji, w której Ukraina została napadnięta przez Rosję, zwiększyła się obecność wojsk sojuszniczych w Polsce – podkreślił wicepremier.

- Nasze członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim stanowi rzeczywiście gwarancję naszego bezpieczeństwa, ale nasze członkostwo w NATO jest też kompletne. Wcześniej tak nie było. Wcześniej zdani byliśmy na to, że inni będą nas bronić. Teraz Wojsko Polskie jest na tyle silne, a będzie jeszcze silniejsze, że Polska jest nie tylko biorcą, ale także dawcą bezpieczeństwa. Na tym polega właśnie zasada interoperacyjności. Na tym polega zasada współpracy między silami zbrojnymi państw Sojuszu Północnoatlantyckiego – mówił szef resortu obrony.
 
Niedźwiedź 22 wzmacnia interoperacyjność wojsk sojuszniczych,  gdyż wspólnie ćwiczą między innymi czołgiści na trzech rodzajach czołgów (Polacy na Leopardach, Amerykanie na Abramsach i Brytyjczycy na Challengerach) także z udziałem lotnictwa.
 
Podczas ćwiczenia certyfikacji zostaną poddane Dowództwa. 19 Brygady Zmechanizowanej i 18. Pułki Logistycznego. Zweryfikowane zostaną zdolności tych jednostek do planowania i organizowania walki.  
 
Jak podkreślił wicepremier do 2015 roku rząd koalicji PO-PSL, a wcześniej rząd lewicy likwidował jednostki wojskowe. - Szczególnie zły był rok 2011. Zlikwidowano np. 1 Warszawską Dywizję Zmechanizowaną im. Tadeusza Kościuszki – zrobił to rząd koalicji PO – PSL. Otworzył wschód naszego kraju. Zlikwidowano też inne jednostki, chociażby Brygadę Zmechanizowaną w Lublinie. Dziś żołnierze reaktywowanej Brygady Zmechanizowanej w Lublinie ćwiczą na tym poligonie – podkreślił Mariusz Błaszczak, Wiceprezes Rady Ministrów.
 
Formowanie 18 Dywizji Zmechanizowanej, zgodnie z decyzją szefa MON M. Błaszczaka, rozpoczęło się  w 2018 roku. 18. „Żelazna Dywizja” jest jednym z kluczowych elementów odbudowy i realnego wzmocnienia potencjału obronnego na tzw. ścianie wschodniej. W czerwcu 2021 r. dywizja osiągnęła pełną gotowość operacyjną.
 
W skład 18. Dywizji Zmechanizowanej wchodzą: 1. Warszawska Brygada Pancerna z Wesołej, 21. Brygada Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, 19. Brygada Zmechanizowana z Lublina, a także 18. Pułk Logistyczny z Łomży i 18. Batalion Dowodzenia z Siedlec. W trakcie formowania są 18. Pułk Przeciwlotniczy w Sitańcu koło Zamościa oraz 18. Pułk Artylerii w Nowej Dębie oraz 18. Batalion Rozpoznawczy w Białej Podlaskiej.

ZOBACZ ZDJĘCIA W PORTALU HEJ.RZESZOW.PL


 

(DW)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (6)

Co toCo to

12 3

W razie czego Jankesi i dzemojady pomogą nam jak w 1939 roku....a zdradza jak w Jałcie w 1945 roku. Tylko redaktorzy hejtedmiekec się podniecają newsem o jankesach.... 09:09, 21.09.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

HEJHEJ

3 10

Zamilcz ŚMIERDZĄCA soviecka P..I..Z..D..O . 11:03, 21.09.2022


No iNo i

4 1

Niech nauczą sojuszników czytać słynną czerwoną książeczkę. Następne ćwiczenia z WOT-em pod hasłem "tylko musztrą i regulaminem wygramy z Putinem". Jak jankesi i dżemy zobaczą ten beton w naszej armii to się załamią. 14:18, 21.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zapytaniezapytanie

1 2

interesuje mnie kiedy ćwiczenia zakończono i jak ma się to tego wot, bo znowu strzelano do mojego psa, dotychczas tego typu ekscesy zawsze były powiązane z ćwiczeniami terytorialsów, ale teraz nałożył się zlot psów myśliwskich i gminne schronisko zwierząt z 'funkcją głaskania kotów' przez seniorki,
ponieważ owe organizacje łączą ci sami ludzie chcę sobie bandytów sprecyzować personalnie
05:58, 26.09.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Właścicielu burkaWłaścicielu burka

0 0

Pilnuj psa i niech nie lata bezpańsko po lasach. A co do WOT-u to na pewno nie szkolili się z jankesami i angolami. Następnym razem uważaj żeby ci murzyn burka nie zjadł. Kolejna sprawa to gdzie ten burek biegał? po strzelnicy? Miej człowieku trochę wyobraźni. To nie UPAina że z ostrą amunicją wojsko chodzi między cywilami i strzelało. Ogarnij się trochę zanim coś *%#)!& wydukasz w mediach. 20:43, 27.09.2022


prawda321prawda321

1 1

Coś dużo ostatnio tych ^ćwiczeń.. Pytanie... czy to nie ćwiczenia a faktyczne przygotowywanie się/nas do W.?! Pomyślcie ludzie.. 18:24, 27.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%