Zamknij
REKLAMA

Czy koty mogą jeść trawę?

12:19, 18.02.2021 | Materiał partnera

Chociaż koty są drapieżnikami i bezwzględnymi mięsożercami, to od czasu do czasu mają potrzebę przegryźć coś zielonego. Trawa pomaga im w usuwaniu sierści zalegającej w przewodzie pokarmowym. Niestety bardzo łatwo mogą pomylić bezpieczną trawę dla kota z rośliną trującą. Rolą opiekuna jest między innymi zadbanie o to, aby kot mógł w bezpieczny sposób zaspokoić tę swoją szczególną potrzebę. Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, jaką rolę w diecie kota odgrywa trawa i jak wybrać najlepszą „zieleninę” dla kota.

Trawa dla kota – dlaczego koty ją jedzą?

Jedzenie trawy przez kota niesie ze sobą wiele korzyści:

  • usprawnia pracę jelit;
  • pomaga w oczyszczeniu przewodu pokarmowego z zalegającej sierści;
  • pomaga w pozbyciu się toksyn, niestrawionych resztek pokarmu i innych zanieczyszczeń – jedzenie trawy pobudza u kota odruch wymiotny;
  • podgryzanie trawy daje też kotu po prostu przyjemność.

Trawa dla kota zawiera również śladowe ilości składników odżywczych, m.in. witamin z grupy B (w tym kwasu foliowego), witaminy K, biotyny, miedzi czy cynku. Jednak kot otrzymujący pełnoporcjowy pokarm gotowy nie musi zaspokajać zapotrzebowania na te substancje, jedząc trawę. Składniki te znajdują się w trawie w zbyt małych ilościach, aby miały znaczący wpływ na zdrowie kota. Podając pupilowi kompletną i zbilansowaną karmę, mamy pewność, że w jego diecie nie brakuje żadnych witamin i składników mineralnych. Trawa dla kota może stanowić jedynie dodatek, a nie istotne źródło składników odżywczych.

Jaka trawa dla kota?

Kiedy koty czują dyskomfort trawienny, intuicyjnie gryzą trawę, a gdy nie ma jej w pobliżu, to sięgają po inne rośliny zielone. Niestety zwierzęta nie posiadają instynktownej zdolności rozpoznawania roślin bezpiecznych i trujących, dlatego jako opiekunowie powinniśmy zadbać o to, aby w zasięgu kociego pyszczka nie znajdowały się żadne toksyczne rośliny. Unikaj między innymi: lilii, konwalii, difenbachii, azalii, żonkili, sansewierii, skrzydłokwiatu, poinsecji (nazywanej również gwiazdą betlejemską), a także monstery i innych filodendronów.

Aby roślina nie zaszkodziła kotu, musi to być specjalna trawa dla kota, pochodząca z nasion lub upraw bezpiecznych dla zwierząt. Kupimy ją w sklepach zoologicznych. Najczęściej jest to perz, jęczmień, owies, pszenica. Można również pokusić się o bardziej ozdobne odmiany traw, takie jak papirus czy kupkówka pospolita.

Jeśli jednak zauważysz, że trawa kocia nie służy Twojemu pupilowi, na przykład występują u niego zbyt częste wymioty, możesz spróbować zastąpić ją specjalnymi preparatami odkłaczającymi, które również poprawiają perystaltykę jelit i zmniejszają prawdopodobieństwo tworzenia się kul włosowych. Tego typu preparaty warto podawać zwłaszcza kotom z długą sierścią. Oczywiście każde niepokojące objawy, takie jak wymioty, należy skonsultować z lekarzem weterynarii, który oceni czy są one spowodowane trawą, czy poważniejszymi kłopotami zdrowotnymi.

Trawa dla kota – jak sadzić?

Jak sadzić trawę dla kota? W doniczce, skrzynce balkonowej lub w płytkim naczyniu, np. w plastikowej miseczce lub podstawce do kwiatów. Naczynie powinno mieć dziurki na spodzie, żeby nadmiar wody mógł odpłynąć. Uprawa trawki dla kota nie jest trudna. Należy ją posiać w podłożu bez dodatku sztucznych nawozów, które mogą zaszkodzić zwierzęciu. Dobrym rozwiązaniem są gotowe zestawy trawy dla kotów do kupienia w sklepach zoologicznych – składają się one z nasion trawy, podłoża i pojemnika do wysiewu. Jeszcze lepiej jest kupić gotową roślinę, co rozwiązuje problem wyboru odpowiedniego podłoża. 

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%