34. Finał WOŚP
Trwa 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na ulicach Mielca kwestują dziesiątki wolontariuszy, zbierając środki na ratowanie zdrowia i życia dzieci. Choć atmosfera w mieście jest gorąca i pełna życzliwości, nie obyło się bez zgrzytów.
Do redakcji dotarła informacja o piśmie, jakie Hufiec ZHP Mielec (organizator mieleckiego Sztabu #7779) wysłał do Biura Obsługi Klienta sieci Biedronka. Sprawa dotyczy jednego ze sklepów tej sieci na terenie miasta.
Jak wynika z treści pisma do zdarzenia doszło około godziny 10:45.
Z relacji wolontariuszy wynika, że kierownik sklepu wraz z ochroną przegonili wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którzy prowadzili kwestę w ramach 34. Finału WOŚP – czytamy w oficjalnym mailu wysłanym do sieci.
Sztab podkreśla istotny szczegół: wolontariusze nie wchodzili do środka sklepu. Młodzi ludzie z puszkami stali na ogólnodostępnym parkingu przed dyskontem, nie zakłócając pracy placówki wewnątrz.
[WHATSAPP]0[/WHATSAPP]
Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że sieć Biedronka od lat oficjalnie partneruje Fundacji WOŚP. W sklepach w całej Polsce można kupić gadżety z serduszkiem, a kasjerzy zachęcają do wpłat przy zakupach.
Na ten dysonans zwraca uwagę w swoim liście koordynator mieleckiego sztabu.
Takie zachowanie jest szczególnie przykre w kontekście tego, że Biedronka od lat publicznie wspiera działania Orkiestry (...). Trudno zrozumieć, dlaczego w jednym ze sklepów wolontariusze zostali potraktowani w sposób sprzeczny z duchem współpracy i społecznej odpowiedzialności, którą Państwo deklarują - czytamy w mailu, który z Mielca trafił do BOK Biedronki.
Mielecki Hufiec ZHP zwrócił się do sieci handlowej z prośbą o odniesienie się do sprawy oraz informację, jakie kroki zostaną podjęte, aby w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji. Sztab wyraził nadzieję, że zdarzenie w Mielcu było jedynie incydentem, a nie celowym działaniem wymierzonym w ideę Orkiestry.
[ZT]104941[/ZT]
Redakcja hej.mielec.pl [email protected]