Zamknij
REKLAMA

Ekologia na planszy

16:15, 02.03.2021 | Materiał partnera

Ekologia odgrywa coraz większą rolę w naszym codziennym życiu. Staramy się lepiej zrozumieć zasady rządzące otaczającą nas przyrodą, oszczędzać jej zasoby i chronić przed zniszczeniem. Tematyka ekologii i ochrony przyrody trafia coraz częściej na ekrany, na karty powieści, a także do gier planszowych.

Planszówki, które większość z nas kojarzy z klasykami w rodzaju Monopoly, przeszły w ostatnich latach prawdziwe odrodzenie gatunku, Podczas gry rozrywka cyfrowa w pewnym stopniu izoluje uczestników w ekranach własnych smartfonów i komputerów, zaletą gier planszowych jest łączenie uczestników podczas wspólnej zabawy. Gry, o których tu opowiemy (a które można kupić na Wgrygranie.pl - sklepie z dobrymi grami planszowymi), wyróżnia to, że dają dobry obraz niektórych aspektów relacji zachodzących w środowisku. Pozwalają zrozumieć, dlaczego w latach 80-tych wyginęły w Polsce ogromne dropie, pomimo objęcia ich ścisłą ochroną gatunkową i dlaczego gwałtownie zmniejsza się dziś populacja drobnych ptaków, takich jak wróble czy sikorki. Co niesłychanie ważne, zwracają uwagę na najbardziej podstawowy aspekt: ochronę gatunków poprzez ochronę ich siedlisk.

"Na skrzydłach", gra o ptasiej tematyce, zdobyła liczne prestiżowe nagrody, m.in. Golden Geek i Kennerspiel des Jahres 2019. Gra jest oparta na mechanice budowania silnika. Gracz, jako miłośnik ptakówm stara się przyciągnąć jak największą ich liczbę do rezerwatu, w którego skład wchodzą tereny podmokłe, łąki i siedliska leśne. "Na skrzydłach" jest świetną rozrywką, ale także czymś więcej. Każdy przedstawiony w grze gatunek ma na swojej karcie inne potrzeby i zdolności, które aktywują się w sprzyjających warunkach, gra więc niespostrzeżenie i w lekkiej formie poszerza ornitologiczną wiedzę i wprowadza tak trudne tematy, jak wymagania środowiskowe, czy strategie reprodukcyjne. Bardzo często kontakt z grą "Na skrzydłach" kończy się... zamontowaniem karmnika w ogródku. Bywa, że działa to w obie strony: zapaleni gracze zaczynają interesować się ptakami, a obserwatorzy ptaków - sięgają po grę.

"Łąka", nowa gra autorstwa Klemensa Kalickiego, choć dziejąca się w innej scenerii i oparta na innych zasadach, jest w wielu aspektach bardzo podobna do "Na skrzydłach". W grze wcielamy się w obserwatorów natury, którzy, podczas wędrówki przez malownicze łąki i pola, starają się zaobserwować jak najwięcej gatunków ssaków, owadów i ptaków. Sama obserwacja nie wystarczy - aby osiągnąć sukces, musimy zadbać o stan poszczególnych siedlisk, aby przyciągnąć kolejne rzadkie gatunki (bioróżnorodność!). Gra kończy się wieczorem przy ognisku, gdzie uczestnicy porównują swoje notatki i otrzymują punkty za swoje obserwacje.

Oprócz licznych wartościowych przyrodniczych informacji warto zwrócić uwagę na to, że to, co gracze robią podczas rozgrywki, niemal dokładnie odwzorowuje jedną z procedur tzw. inwentaryzacji przyrodniczej, czyli transekt, polegający na przejściu określonej długości odcinka i zanotowaniu wszystkich napotkanych gatunków. Odpowiednia liczba takich transektów pozwala to skutecznie oszacować liczebność populacyjną w danym siedlisku.

Nie da się nie wspomnieć, opisując "Łąkę", o przepięknych akwarelowych ilustracjach na każdej z ponad 200 kart. To jedna z najpiękniej opracowanych gier planszowych.

W dwóch poprzednich grach mieliśmy do czynienia z ochroną siedliskową oraz gatunkową w środowisku naturalnym (in situ). "Azyl: Zagrożone gatunki" to gra typu "worker placement" autorstwa Przemka Wojtkowiaka, która nawiązuje do koncepcji ochrony ex situ, czyli w sztucznie stworzonym środowisku odizolowanym od naturalnego. Główne zadanie sprowadza się właśnie do stworzenia dla zagrożonych wyginięciem zwierząt schronienia jak najbardziej zbliżonego do ich naturalnych warunków bytowania. W tym celu należy zakupić odpowiedni obszar gruntu, a następnie - odpowiednio rozdzielając zadania wolontariuszom oraz rangerom - zrekultywować go i obsadzić odpowiednimi gatunkami roślin.

Azyl to szybka gra o prostych zasadach dla nieco młodszych graczy (od 10 lat), pozwalająca poznać najbardziej zagrożone gatunki, takie jak orangutan sumatrzański, panda wielka czy wombat tasmański. Oczywiście na liście są też gatunki występujące w Polsce, takie jak niedźwiedź brunatny, orzeł przedni, żbik, kozica tatrzańska.

 

Wymienione gry to tylko trzy tytuły z coraz liczniej pojawiającej się grupy nawiązującej do tematyki ekologicznej i przyrodniczej. Jeszcze więcej jest takich, które zagadnienie relacji w środowisku naturalnym poruszają nie wprost, ale w bajkowej lub fantastycznej formie (tak jak w przepięknym Everdell). Świadczy to zarówno o tendencji wśród twórców gier, jak i o rosnącej świadomości ekologicznej wśród osób, które wybierają właśnie taką formę rozrywki z walorami edukacyjno-naukowymi. Coraz większy wybór sprawia też, że każdy znajdzie odpowiedni dla siebie tytuł.

 

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%