Zamknij
REKLAMA

„Stonoga” zatrzymana w Mielcu. Co grozi przewoźnikowi?

10.01, 23.01.2023 dw Aktualizacja: 11.06, 23.01.2023
Fot. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Rzeszowie
REKLAMA

Ciągnik siodłowy z naczepą, do której doczepiona była kolejna przyczepa, poruszał się ul. Wojska Polskiego w Mielcu. Został zatrzymany. 

Z Gdańska do Pustkowa koło Dębicy jechał zespół pojazdów, który został zatrzymany do kontroli przez patrol Podkarpackiej ITD w Mielcu. Zgodnie z polskim prawem dopuszczalne jest połączenie ciągnika siodłowego tylko z jednym pojazdem. W tym przypadku były dwa. Zespół pojazdów został na miejscu kontroli poddany pomiarowi masy pojazdu oraz nacisków osi.

- Ujawniono, że rzeczywista masa pojazdu wyniosła 59,9 t i w stosunku do dopuszczalnej masy całkowitej wynoszącej 40 t dla tego rodzaju pojazdu, stanowiła przekroczenie o 19.9 t. Również naciski osi pojazdu na drogę zostały przekroczone - informują inspektorzy ITD.

- Dla pojedynczej osi napędowej pojazdu na tej drodze, maksymalny nacisk został określony na 11,5 t, natomiast nacisk osi napędowej kontrolowanego pojazdu wyniósł 14,4 t, to o 2,9 t. za dużo. Nacisk potrójnej osi nie napędowej na drogę, według obowiązujących przepisów nie może przekraczać 24 t. W tym przypadku i wartość tego parametru także została przekroczona i to aż o 6.4 t - dodają.

W wyniku ujawnienia nieprawidłowości podczas wykonywania przewozu, wobec przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie administracyjne i może on się spodziewać nałożenia kary finansowej.

[ALERT]1674468358835[/ALERT]

 

(dw)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
0%