Jeszcze kilka miesięcy temu prowadziła normalne życie. Dziś przed Anetą stoi jedno z największych wyzwań, z jakimi może zmierzyć się człowiek – walka o odzyskanie sprawności po ciężkim przebiegu zespołu Guillaina-Barrégo. Choroba zaatakowała nagle i w niezwykle agresywny sposób, doprowadzając do niemal całkowitego paraliżu organizmu.
Pierwsze objawy pojawiły się niespodziewanie. Stan zdrowia kobiety pogarszał się błyskawicznie. W krótkim czasie Aneta straciła możliwość samodzielnego poruszania się, a następnie władzę nad rękami i zdolność mówienia. Choroba doprowadziła do całkowitej bezwładności od szyi w dół, uszkadzając cały układ nerwowy.
Od stycznia 2026 roku przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii Szpitala Specjalistycznego w Mielcu. Choć jej stan stopniowo się poprawia, droga do pełnego powrotu do zdrowia będzie bardzo długa i wymagająca.
Obecnie Aneta oddycha już samodzielnie, jednak wciąż wymaga zastosowania rurki tracheostomijnej. Jak wyjaśniają bliscy, nie powrócił jeszcze odruch odkaszlnięcia, który jest niezbędny do bezpiecznego funkcjonowania bez specjalistycznego zabezpieczenia dróg oddechowych. Dotychczasowe próby odłączenia od tracheostomii nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Lekarze nie mają wątpliwości, że po zakończeniu leczenia szpitalnego konieczna będzie intensywna rehabilitacja neurologiczna. Proces powrotu do sprawności może potrwać nawet dwa lata, a być może jeszcze dłużej. To właśnie dlatego rodzina zdecydowała się uruchomić zbiórkę środków na leczenie i rehabilitację.
Początkowo trudno było oszacować koszty terapii oraz pobytu w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym. Dziś wiadomo już, że miesięczny koszt leczenia i rehabilitacji może wynosić około 25 tysięcy złotych. Aktualny cel zbiórki został ustalony na poziomie 50 tysięcy złotych, co pozwoli sfinansować zaledwie dwa miesiące specjalistycznej rehabilitacji.
Jak podkreślają bliscy Anety, osiągnięcie obecnego celu nie oznacza końca zbiórki. Środki nie są jeszcze wykorzystywane, ponieważ pacjentka nadal wymaga leczenia szpitalnego. Gdy tylko jej stan zdrowia pozwoli na rozpoczęcie rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku, koszty będą rosły z każdym kolejnym miesiącem.
Rodzina nie traci nadziei i wierzy, że dzięki intensywnej terapii oraz wsparciu ludzi dobrej woli Aneta będzie mogła stopniowo odzyskiwać sprawność. Każda wpłata i każde udostępnienie zbiórki zwiększają szansę na kontynuację leczenia oraz zapewnienie dostępu do specjalistycznej rehabilitacji.
Bliscy zwracają się do wszystkich ludzi o otwartych sercach z prośbą o pomoc. Przed Anetą długa droga, ale dzięki wsparciu wielu osób może ona stać się łatwiejsza do pokonania.
Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/5fnm99
Marietta Mateja-Nowak [email protected]