Fot. Przemysław Cynkier
Budynek pływalni na osiedlu Smoczka, budowany na przełomie 2008 i 2009 roku, to nie tylko baseny. Od początku istnienia obiektu funkcjonowało tam zaplecze gastronomiczne oraz strefa rozrywki w podziemiach. Historia najmu tych powierzchni bywała jednak burzliwa. Ostatnie miesiące to okres zastoju – lokale stały puste po tym, jak poprzedni użytkownicy opuścili je z powodu problemów z regulowaniem czynszu.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Sytuacja właśnie uległa zmianie. MOSiR rozstrzygnął kwestię wynajmu i wprowadza nowych gospodarzy.
Największe zmiany szykują się w „podziemiach”. Powierzchnię po dawnym pubie przejął jeden z mieleckich klubów sportów walki, który właśnie rozpoczyna tam swoją działalność.
Z kolei na parterze znów zapachnie jedzeniem. Salę restauracyjną wynajęła pizzeria, która jest już dobrze znana mieszkańcom – lokal ten prowadzi działalność w sąsiedztwie, a teraz planuje „nowe otwarcie” właśnie w budynku basenowym.
Niestety, na mapę atrakcji nie wróci na razie kręgielnia. Jak informuje zarządca obiektu, jej stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Urządzenia są wyeksploatowane i wymagają kosztownej modernizacji, na którą obecnie nie ma środków.
Instalacja została zabezpieczona. MOSiR nie wyklucza, że w przyszłości kręgielnia zostanie udostępniona, jeśli znajdzie się inwestor gotowy wyłożyć pieniądze na jej generalny remont i ponowne uruchomienie dla mielczan.
Tym, którzy szukają nowoczesnej kręgielni w regionie, może przypaść do gustu wycieczka do sąsiadów. Taką atrakcję oferuje Restauracja Atmosfera w Kolbuszowej, gdzie niedawno uruchomiono nowoczesne tory.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
[ZT]104963[/ZT]
Przemysław Cynkier [email protected]