Józef Jan Krużel, urodzony 26 czerwca 1960 roku w Trzcianie koło Mielca, jest artystą, który w swojej twórczości nie rozdziela materii i ducha, lecz poszukuje ich jedności w przestrzeni światła i koloru.
Malarz, rzeźbiarz, scenograf, designer i fotografik - jego twórczość ma charakter kontemplacyjny, stanowiąc formę wewnętrznej praktyki, w której to, co niewidzialne, staje się odczuwalne. Twórczość Krużla można rozumieć jako doświadczenie chromestezji - przestrzeni, w której barwa nabiera wymiaru dźwięku, a światło staje się językiem sacrum.
W 1985 roku ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Malarstwa, w pracowni profesora Jerzego Nowosielskiego, przejmując od niego nie tyle formę, co duchowy wymiar sztuki - rozumienie obrazu jako miejsca obecności. Lata 1985-1986, naznaczone stypendium Ministra Kultury i Sztuki, stały się czasem pogłębionej refleksji nad naturą barwy i jej wewnętrznym rezonansem.
Od 1990 roku mieszka i tworzy we Francji. Jego praktyka artystyczna przybiera tam formę przestrzeni niemal liturgicznej - miejsca, w którym każdy gest, każda linia i każdy kolor uczestniczą w budowaniu niematerialnej architektury światła.
W jego pracach kolor przestaje być pigmentem - staje się obecnością. Forma nie jest konstrukcją, lecz aktem skupienia. Obraz nie przedstawia - lecz uobecnia. Widz nie tyle ogląda, co wchodzi w doświadczenie, które ma charakter kontemplacji.
Twórczość Krużla jest drogą ku synestezyjnemu postrzeganiu rzeczywistości - ku światu, w którym widzenie przenika się ze słyszeniem, a percepcja staje się formą wewnętrznego słuchania. Chromestezja nie jest tu jedynie zjawiskiem, lecz przestrzenią przejścia - miejscem, w którym sztuka zbliża się do doświadczenia sacrum.
W najnowszym cyklu CHROMOSATURATION artysta podejmuje próbę przekroczenia historii i formy. Architektura - katedr, pałaców, oper - ulega rozproszeniu, odsłaniając czystą intensywność koloru. Obraz przestaje być powierzchnią - staje się zdarzeniem. Światło nie oświetla - ono buduje.
Prace Krużla sytuują się na granicy malarstwa i instalacji, między obrazem a przestrzenią doświadczenia. Można je odczytywać jako współczesną formę medytacji wizualnej - zaproszenie do wejścia w stan obecności, w którym kolor staje się światłem, a światło - ciszą
Redakcja hej.mielec.pl [email protected]