Zamknij
REKLAMA

Wróciła ekstraklasa. Stal jedzie do Krakowa [GDZIE OGLĄDAĆ]

21:54, 11.09.2020 | P.C
Skomentuj
REKLAMA

Przerwa na piłkarską reprezentację za nami. Do gry wróciły zespoły krajowej ekstraklasy. Beniaminek z Mielca spróbuje wydrzeć punkty z terenu trenera Probierza. Zdecydują znowu stałe fragmenty gry?

PGE FKS Stal zagra z Cracovią w Krakowie w sobotę 12 września o 15:00. Będzie to mecz trzeciej kolejki ekstraklasy nowego sezonu. Mielczanie dotychczas zanotowali remis i porażkę. Cracovia, której trenerem jest Michał Probierz, pokonała Pogoń Szczecin 2:1, zremisowała też w Bielsku z Podbeskidziem 2:2. Zespół ten zajmuje jednak ostatnie miejsce, bo został ukarany pięcioma ujemnymi punktami za korupcję.

Czytaj dalej pod reklamą ↓

Trener Probierz przed meczem z mielczanami postanowił zrobić ukłon w kierunku mediów i zaproponował konferencję prasową z udziałem dziennikarzy na żywo - pierwszy raz od wybuchu pandemii. Ta odbyła się na jednym z sektorów krakowskiego stadionu.  - Trzeba spróbować wam pomóc i mam nadzieję, że to się udało. Trzeba wprowadzić normalność - mówił do przedstawicieli mediów.

Cracovia ma spore problemy kadrowe. Kilku zawodników jest kontuzjowanych. - Urazy, które mamy powodują, że jest duża destabilizacja. Musimy tutaj poskładać to wszystko by do meczu się przygotować. Mam jednak nadzieję, że zagramy u siebie bardzo dobre spotkanie - komentuje Probierz.

Dodatkowo, na zasadzie transferu definitywnego Cracovię opuścił Michał Helik. 25-letni obrońca przenosi się do Anglii, zostając graczem Barnsley FC. Był podstawowym zawodnikiem w zespole z Krakowa. W jego miejsce Cracovia ściągnęła 24-letniego chorwackiego obrońcę, Mateja Rodina.

Trener Probierz spodziewa się w sobotę dobrej gry mielczan. - Wiemy, że Stal się na nas nastawia jako zdobywcę Pucharu Polski. My jednak zaczynamy coraz lepiej grać, ostatnio brakowało nam „kropki nad i”, pracowaliśmy nad tym ostatnie dwa tygodnie - opowiada.

Szkoleniowiec Cracovii podkreśla, że Stal zmieniła swój styl gry po awansie do ekstraklasy. - Sama zmiana trenera spowodowała, że to jest inny zespół. Starają się rozgrywać piłkę i próbują wprowadzać elementy ofensywne. My patrzymy jednak bardziej na siebie, na naszą wartość - komentuje.

Stal minione dwa tygodnie reprezentacyjnej przerwy wykorzystała na intensywne treningi, transfery i sparing z Wisłą Kraków. Mecz kontrolny mielczanie przegrali 0:2. - Widzieliśmy w tym meczu dwa zespoły, po 45 minut. Z jednego jesteśmy zadowoleni, drugi mógłby zagrać bardziej ofensywnie, przebojowo. Zdajemy sobie sprawę, że kibice są zaniepokojeni. Straciliśmy dwie bramki po stałych fragmentach gry, musimy na to zwracać uwagę w przyszłości. Specyfika polskiej ekstraklasy jest taka, że dużo poświęca się czasu na stałe fragmenty gry. Z Górnikiem straciliśmy też taką bramkę - opowiada trener mielczan Dariusz Skrzypczak.

Faktycznie, w meczu ligowym z zabrzanami pierwszego gola Górnik zdobył po rzucie rożnym. W tym spotkaniu Stal dała się też długimi okresami zepchnąć do defensywy. - Staraliśmy się zachować balans jeśli chodzi o defensywę i ofensywę, niestety boisko nas zweryfikowało. Analizowaliśmy ten mecz, chcemy grać ofensywnie, bardziej ofensywnie niż z Górnikiem Zabrze - mówi mielecki szkoleniowiec.

Trener Skrzypczak wskazuje też silną stronę gospodarza sobotniego meczu. To nie jest dobra wiadomość dla Stalowców. - Zdajemy sobie sprawę jakim dobrym i szczególnie niebezpiecznym przeciwnikiem przy stałych fragmentach gry jest Cracovia. To będzie dla nas bardzo trudny mecz - nie ukrywa trener Bało-Niebieskich.

W Mielcu natomiast można mówić o znacznie lepszej sytuacji kadrowej niż w Krakowie. - Od dwóch tygodni wszyscy są zdrowi, z wyjątkiem jednego zawodnika - raportuje mielecki trener.

W czasie reprezentacyjnej przerwy do Stali dołączyli obrońcy Wojciech Błyszko, Martin Sus oraz pomocnik Damian Pawłowski. Największą ciekawość wzbudziło pozyskanie piłkarza z Czech, czyli Susa. - Od dawna zastanawialiśmy się czy Martin Sus powinien do nas dołączyć. Jego walory ofensywne, mimo że jest obrońcą, o tym zdecydowały. Na tej pozycji potrzebujemy zawodnika, który pomoże nam w grze ofensywnej - wyjaśnia Dariusz Skrzypczak.

Arbitrem sobotniego meczu w Krakowie będzie Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. Transmisja TV z meczu Cracovia - Stal Mielec będzie dostępna na Canal+ Sport, Canal+ Sport 3, transmisja internetowa na Playerze, a relacja radiowa na Radio Gol 1.

Na transmisję zaprasza Piwiarnia Warka w Mielcu!

[ZT]58585[/ZT]

TABELA

WYNIKI I TERMINARZ

STATYSTYKI DOSTARCZA FcTables.com

 

(P.C)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (9)

AhaAha

1 13

I kogo to interesuje... Sport gdzie kilkunastu spoconych chłopa lata za flakiem 22:11, 11.09.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

JerryJerry

6 0

To po co capie się tu wypowiadasz jak nie czujesz magii futbolu w mieście o mega futbolowych tradycjach jedz do Pnia i kop źmioki brylarzu 😤 00:29, 12.09.2020


AhaAha

3 1

O dziwo na stadionach zazwyczaj więcej jest ludzi 500+ niż tych co mają trochę oleju w głowie także no, nie udało Ci się 😅 07:45, 12.09.2020


StalowiczStalowicz

4 0

A nie przypadkiem 12 września w sobotę gracie bo dzisiaj jest 11 września 22:13, 11.09.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

arkaarka

1 2

Wiesz gdzie oglądać czy już nie dowidzisz? 22:24, 11.09.2020


do arkado arka

1 0

a nie umiesz czytac bylo napisane ze 11 wrzesnia w sobote maja zagrac a tu bylo pomylone bo 11 wrzesien to byl piatek a nie sobota 01:04, 12.09.2020


Złota Stal MielecZłota Stal Mielec

1 0

żeby grać ofensywniej to;
trzeba mieć przebojowych napastników a takich w Stali brak,
mieć lidera w pomocy - trener albo "zawodnicy" muszą na kogoś postawić,
oraz zaprzestać eksperymentów w zestawianiu obrony
05:35, 12.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KibolKibol

1 0

Z taktyką trenera i podejsciem to stawiam na 3:0 dla cracovi, a i tak bedzie sie cieszyl ze grali dobrze... 14:50, 12.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

krakrakrakra

1 0

W grze Stali nie podoba mi sie : za duzo strat w podaniach potem trzeba biegac a z tym zawodnicy maja problem,za duzo podan do tylu jak mozna byc na 80 metrze boiska i zagrywac pilke do wlasnych obroncow a ci czesto do bramkarza totalnie zmarnowana sytuacja i antyfutbol.Brak rasowych napastnikow.Slaba muskulatura zawodnikow stad problemy w grze 1 na 1.Slabe wybieganie zawodnikow z powodu slabej muskulatury i treningu.W grze Stali wyroznilbym 1.Tomasiewicz,2.Straczek3.Stasik4.Mak5.Getinger 17:08, 12.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA