Fot. Google Street View
Mowa o skrzyżowaniu drogi gminnej prowadzącej od kościoła w Zgórsku z drogą wojewódzką nr 984. Kierowcy zbliżający się do drogi wojewódzkiej mają nakaz skrętu w prawo. W lewo skręcać nie wolno, bo widoczność jest tam mocno ograniczona - ze względu na zakręt drogi wojewódzkiej na wzniesieniu.
A jednak - jak twierdzą radni powiatowi z tego terenu - znaczna część mieszkańców łamie ten zakaz i skręca w lewo, bo tak jest wygodniej. Wyjeżdżając z kościoła lub odbierając dzieci z pobliskiego niepublicznego przedszkola wracają do domów w kierunku Radomyśla.
Radni chcą, by nad tym tematem pochyliła się komisja bezpieczeństwa. W zamyśle chodzi jednak nie o egzekwowanie prawa w tym miejscu, ale… zmianę oznakowania i infrastruktury, by kierowcy nadal mogli skręcać w lewo, tyle że w sposób bezpieczny.
To może okazać się trudne, bo znaczne wzniesienie i skręcająca droga wojewódzka nie daje prostych możliwości na zapewnienie bezpiecznego włączania się kierowców z drogi gminnej w lewą stronę. W tym zakresie - paradoksalnie - najbezpieczniejsze wydaje się obecnie funkcjonujące rozwiazanie. Problemem jest jednak nieprzestrzeganie przepisów przez kierowców, którzy w ten sposób skracają sobie drogę do domu.
Sprawa ma być tematem obrad komisji bezpieczeństwa działającej przy samorządzie powiatowym. Wówczas okaże się, czy jakakolwiek reorganizacja ruchu w tym miejscu wchodzi w grę.
Kacper Strykowski