Delegacja z Mielca dołączyła do tysięcy protestujących, którzy przeszli ulicami stolicy z hasłami dotyczącymi ochrony miejsc pracy, przyszłości polskich zakładów przemysłowych oraz bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Zdaniem uczestników manifestacji wdrażane regulacje związane z Europejskim Zielonym Ładem mogą doprowadzić do osłabienia konkurencyjności polskich przedsiębiorstw, wzrostu kosztów produkcji oraz ograniczenia zatrudnienia w sektorze przemysłowym.
Związkowcy zwracali uwagę, że szczególne obawy budzi przyszłość zakładów produkcyjnych i energochłonnych gałęzi przemysłu, które – według protestujących – już dziś odczuwają skutki rosnących kosztów energii i nowych regulacji klimatycznych.
Organizatorzy protestu podkreślali, że manifestacja ma zwrócić uwagę władz na problemy pracowników i konieczność prowadzenia dialogu społecznego w sprawach dotyczących gospodarki oraz transformacji energetycznej.
Wśród postulatów pojawiały się m.in. ochrona miejsc pracy, wsparcie dla polskiego przemysłu oraz ograniczenie rozwiązań, które – zdaniem związkowców – mogą negatywnie wpłynąć na sytuację ekonomiczną wielu rodzin.
Udział mieszkańców Mielca w manifestacji pokazuje, że temat przyszłości przemysłu i rynku pracy pozostaje ważny również dla lokalnej społeczności, związanej z sektorem produkcyjnym i przemysłowym regionu.

Kamila Bik [email protected]