Fot. Przemysław Cynkier
Zajęcia podzielono na dwie części – najpierw na parkiecie pojawiła się grupa młodzieży, która poznawała podstawy samby, a następnie w warsztatach uczestniczyły kobiety, ucząc się cha-chy z elementami paso doble.
– Super energia! Wydaje mi się, że każdy czerpał stąd przyjemność tego czasu. Ja się świetnie bawiłam i mam nadzieję, że panie również – mówi Magdalena Tarnowska, podkreślając wspaniałą atmosferę zajęć.
– Na pewno w szkole będzie organizowane dużo warsztatów, nie tylko dla kobiet, ale też dla młodzieży. Zachęcam do śledzenia naszych mediów społecznościowych – dodaje Katarzyna Wołowiec, właścicielka Dekadance, zaznaczając, że warsztaty będą kontynuowane w kolejnych miesiącach.
Obie instruktorki znają się od wielu lat i współpracują ze sobą w świecie tańca, co dodatkowo podkreśla płynność zajęć i dobrą atmosferę na parkiecie.
Warto przypomnieć, że Katarzyna Wołowiec była również organizatorką „Roztańczonej Starówki”, podczas której każdy mieszkaniec Mielca mógł zatańczyć razem z Magdaleną Tarnowską na otwartym miejskim parkiecie.
Kamila Bik [email protected]