Zamknij
REKLAMA

Zbędne kilogramy chętnie przyjmiemy!

15:33, 06.01.2019 | Artykuł sponsorowany

Przed kuracją.                                        Po kuracji.

W ubiegłym roku mieszkańcy powiatu mieleckiego zostawili u nas prawie 10 000 kg!!! A chcemy przyjąć ich jeszcze więcej ;) Zapraszamy do wywiadu z naszą bohaterką, która dołożyła też swoją cegiełkę do naszego sukcesu i „oddała” nam 23 kg w przeciągu 5 miesięcy.

Co skłoniło Panią do podjęcia kuracji?
Motywacją do udania się do dietetyka były przede wszystkim względy zdrowotne. Miałam duże problemy hormonalne, bardzo nieunormowaną niedoczynność tarczycy. Po pierwszych 2 miesiącach stosowania diety ustalonej przez Panią Agatę Anuszewską – dietetyk Projekt Zdrowie Mielec mój endokrynolog nie mógł uwierzyć jak bardzo poprawiły się moje wyniki. Obecnie już jestem na najniższej dawce leku. Oczywiście miłym skutkiem ubocznym kuracji był spadek wagi. Poczułam się dużo pewniejsza siebie. Pewnego dnia mój mąż pokazał mi zdjęcie, które zrobił mi ukradkiem przed rozpoczęciem kuracji. Nie mogłam uwierzyć że to naprawdę ja, że doprowadziłam się do takiego stanu. Postanowiłam więc kontynuować kurację i zawalczyć o jeszcze lepszą sylwetkę.

Jakie błędy żywieniowe popełniała Pani przed podjęciem kuracji?
Podjadałam, zawsze myślałam że nie jem za wiele, przy półtorarocznym synku nie miałam zbyt wiele czasu na przygotowywanie sobie posiłków. Potrzebowałam szybkich przekąsek i oczywiście w takich momentach sięgałam po słodycze. Pani Agata zupełnie zmieniła moje myślenie o jedzeniu. Piłam też niewiele wody w ciągu dnia.

Czy wprowadzenie nowych nawyków żywieniowych sprawiło Pani trudność?
Nie spodziewałam się że to wszystko tak szybko się zmieni. Po kilku tygodniach zdrowe jedzenie było już dla mnie normą. Teraz zdarzają mi się też posiłki sprzed diety, ale jeden „grzech” nie przekreśla od razu całej diety. Wiem co robić gdy mam trudniejsze dni i mam ochotę na słodkości.

Co się zmieniło w Pani życiu po kuracji?
Zmieniło się wiele. Ja czuję się jakbym była innym człowiekiem. Kiedyś uważałam że prowadząc dom i wychowując bardzo wymagające (myślę że część mam mnie zrozumie ;)) dziecko nie mam szans zmienić swoich nawyków żywieniowych. Bo przecież to wymaga tyyyyle czasu. Takie było moje nastawienie. Pani Agata zmieniła je diametralnie. Wreszcie się zorganizowałam i przestałam ciągle usprawiedliwiać. Zaczęłam pracę, nasz synek nie chodzi na razie do żłobka – wymieniamy się z mężem opieką nad nim, z niewielką pomocą babci, a moja doba jakby nagle się rozciągnęła. Mam mnóstwo energii, inaczej patrze na świat, wiem że ze wszystkim jestem w stanie sobie poradzić, znaleźć rozwiązanie – jak w diecie. Nie zawsze mamy możliwość zjedzenia posiłku takiego jak dyktowałaby dieta, Pani Agata nauczyła mnie jak w takiej sytuacji sobie poradzić. Dzięki temu mam dużo większe poczucie własnej samo skuteczności. Jak nie działa Plan A, to alfabet ma tyle innych liter ;) Niemożliwe nie istnieje.

Wraz z Nowym Rokiem wiele z nas postanawia dokonać rewolucyjnych zmian w swoim życiu. Jest to czas, kiedy mamy wysoką motywację i chęci do działania. Warto więc wykorzystać ten moment i od planów przejść do ich realizacji. Jeśli chcesz zawalczyć o lepsze samopoczucie, zapraszamy na bezpłatną konsultację z naszym dietetykiem. Każdy może osiągnąć swój sukces! NIC SIĘ SAMO NIE WYDARZY. A odkładając decyzję – odkładasz kilogramy.

Zadzwoń i zarezerwuj najbliższy wolny termin: 790 337 773.

Przyjdź w styczniu na bezpłatną konsultację i odbierz upominek.

PROJEKT ZDROWIE
POLSKIE CENTRA DIETETYCZNE

E-mail: [email protected]

ul. Mickiewicza 36
39-300 Mielec
Tel. +48 790 337 773


Dietetyk mgr Agata Anuszewska
 

(Artykuł sponsorowany)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone