Problemem stało się drzewo iglaste stojące w sąsiedztwie pawilonów handlowych w rejonie skrzyżowania alei Ducha Świętego z ulicą Tańskiego. Strażacy sprawnie usunęli górną część drzewa, która mogła upaść na ulicę i stwarzała zagrożenie dla kierowców oraz pieszych.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"10814"}
IMGW prognozuje występowanie silnego wiatru o średniej prędkości do 40 km/h, w porywach do 80 km/h, z południowego zachodu. Ostrzeżenie pierwszego stopnia dotyczące właśnie wiatru obowiązywać będzie dla powiatu do 7 lutego, do 12:00.
W całym regionie mocniej wieje od poniedziałku. Ponad 30 razy podkarpaccy strażacy wyjeżdżali już 5 lutego do usuwania skutków silnie wiejącego wiatru i opadów deszczu.
- Nasze działania polegały głównie na usuwaniu połamanych drzew, konarów i gałęzi leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach oraz liniach energetycznych. W kilku przypadkach wypompowywaliśmy wodę z zalanych piwnic i posesji – poinformował PAP we wtorek bryg. Marcin Betleja, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Najwięcej interwencji strażacy odnotowali w powiatach bieszczadzkim i jasielskim.
- Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny – dodał bryg. Betleja.
::addons{"type":"alert"}