Zamknij
REKLAMA

12:58, 03.07.2020

Każde wezbranie Wisłoki powodowało strach u mieszkańców osiedla Rzochów, Kiełkowa czy Bożej Woli. Brakowało tam wałów lub były zbyt niskie i rzeka z łatwością wylewała się daleko poza koryto. Powodowała potężne straty. Jest nadzieja, że teraz będzie już inaczej. Lipiec 2020.

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
REKLAMA

komentarz (1)

LoboLobo

0 0

Zabieranie rzece naturalnych rozlewisk powoduje lokalne spiętrzenia wód i powodzie i wtedy to są straty panie redaktorze. Budowa na rozlewisku, na palach a nie na ziemi. 06:27, 04.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA