Po trzech latach przerwy Fundusz Kulturalno-Charytatywny im. Adama Chmielowskiego – Brata Alberta w Mielcu przyznał Nagrodę Albertus. Uhonorowany nią został artysta i nauczyciel Jan Wozowicz.
Celem Funduszu Kulturalno-Charytatywnego im. Adama Chmielowskiego jest m.in. promowanie ludzi, których działalność w Mielcu i dokonania w dziedzinie kultury oraz sztuki osiągają wysoki poziom artystyczny, wychowawczy i społeczny. Nagroda Albertus po raz pierwszy przyznana została w 2002 roku. Pomysłodawczynią honorowania wybitnych osobistości świata kultury, edukacji czy społeczników była Irena Nowakowska. Ostatni raz nagrody wręczono w 2012 roku.
Nagroda Albertus wróciła w roku 2015, a uhonorowany został nią malarz i rzeźbiarz Jan Wozowicz. Mieszka i tworzy w Mielcu od 1972 roku. Wykształcenie plastyczne zdobył już w liceum plastycznym, a doskonalił w Instytucie Wychowania Plastycznego w Krakowie. Uprawia grafikę oraz malarstwo sztalugowe, w mniejszym stopniu rzeźbę w drewnie i metaloplastykę. Przez 27 lat pracował jako nauczyciel plastyki w różnych szkołach, z czego znaczną cześć poświęcił na pracę z dziećmi i młodzieżą niepełnosprawną w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Mielcu.
Dzieci i młodzież pod opieką Jana Wozowicza zdobywała liczne nagrody w konkursach regionalnych i ogólnopolskich. Sam artysta należy wielu stowarzyszeń artystycznych. Brał udział w wielu plenerach malarskich, wystawach zbiorowych i indywidualnych. Jan Wozowicz był również pracownika i kierownika pracowni konserwacji eksponatów muzealnych w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Za swoją działalność artystyczną i zawodową był wielokrotnie nagradzany.Sam artysta podkreślał, że to właśnie nauczanie sztuki i praca z młodymi twórcami dawała mu najwięcej satysfakcji. - Miło mi, że tyle ciepłych słów padło pod moim adresem. Nawet nie wiedziałem, że w ciągu mojego życia zebrało się aż tyle działań artystycznych. Miło, że niektórzy to pamiętają i doceniają – mówił Jan Wozowicz. - Dla mnie zawsze ważna była pomoc tym, którzy robią pierwsze kroki i zaczynają swoją przygodę ze sztuką. Tłumaczyłem, doradzałem, pokazywałem i myślę, że pamiętają to do dzisiaj i jest to dla mnie miłe. Satysfakcję, nawet większą niż z własnej twórczości, przynosiło mi właśnie uczenie innych i ich postępy.
- Dla mnie to jest dużym wyróżnieniem, że zalazłem się wśród tych ludzi najcenniejszych dla kultury Mielca – dodawał Jan Wozowicz.
Uroczystość wręczenia Nagrody Albertus zakończył występ Zespołu Muzyki Dawnej Hortus Musicus.
mb
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz