Szlachetna Paczka - inicjatywa łącząca biednych i bogatych, już po raz piąty zawitała do Mielca. Akcja polega na zorganizowaniu bezpośredniej pomocy w postaci paczek przekazywanych konkretnym, potrzebującym rodzinom.
Wolontariusze odwiedzają rodziny będące w potrzebie, tworzą listę rodzin ze wskazaniem jak każdej można pomóc. Później promują akcję szukając darczyńców, na końcu przekazane paczki dostarczają do rodzin.
Wszystko jednak zaczęło się od poszukiwania wolontariuszy, a jeszcze wcześniej od samych liderów, którzy koordynowali działania w swoich regionach. - Ktoś rzucił hasło Szlachetna Paczka, mówiąc, że zna lidera. Już od dawna chciałyśmy pomagać wykorzystując każdą natrafiającą się ku temu okazję. Tym razem miałyśmy szansę włączyć się w naprawdę duży projekt. Na początku były małe obawy, czy aby na pewno damy radę, kilka osób z ekipy się wykruszyło, ale ci co zostali na pewno nie żałują! Nieśmiała chęć czynienia dobra przerodziła się w wielkie pomaganie - wspominają wolontariuszki z Przecławia.
Paczki są dla obdarowanych znakiem, że ktoś o nich pamięta
- Rozwożenie paczek do rodzin zajęło nam dwa dni. Radość obdarowanych rodzin była ogromna. Szczególnie cieszyły się dzieci, które z uśmiechem na twarzy odpakowywały swoje nowe zabawki. Rodziny nie mogły uwierzyć w ilość paczek, które otrzymały. Najbardziej budująca była dla nich świadomość, że ktoś o nich pamiętał i chciał im pomóc. Cieszymy się, że i my mogłyśmy być częścią tego projektu i nieść dobro razem z innymi bohaterami. Pomimo trudu, jaki towarzyszył nam przy podejmowaniu decyzji, jesteśmy dumne z każdej chwili poświęconej tej akcji. Z niecierpliwością czekamy na kolejny finał Szlachetnej Paczki!” – mówiły wolontariuszki, Karolina i Klaudia.
Konkretna pomoc, konkretne potrzeby, konkretne efekty
Celem Szlachetnej Paczki jest pomoc, która staje się inspiracją i zachętą do zmiany swojego życia na lepsze. Są to działania, które trafiają w konkretne potrzeby pomagając rodzinie stanąć na nogi i uwierzyć w siebie. - Efektem bezinteresownej pracy 26 wolontariuszy jest 50 rodzin z naszego regionu włączonych do Szlachetnej Paczki. W tym roku udało się rozwinąć projekt na cały powiat, docierając do potrzebujących z okolic Przecławia, Padwi, Czermina i Wadowic - mówi lider rejonu Mielec i okolice, Dariusz Wyzga.
Wśród darczyńców znaleźli się między innymi: mieleccy kibice FKS Stal Mielec, mali piłkarze Stali, szkoły i przedszkola, politycy oraz zakłady pracy. Jak co roku były również grupy znajomych, którzy postanowili zebrać się w Szlachetną Paczkę i pomóc konkretnej rodzinie. Każdą taka ekipę tworzyło średnio 20 osób, co sprawiło, że w bezinteresowne pomaganie włączyło się w sumie ponad 1000 osób.
- Darczyńcy zadbali o to, aby każda z 50 rodzin miała szczęśliwsze święta. Dzięki zaangażowanym w pomoc kierowcom rozwożącym paczki i Parafii Trójcy Przenajświętszej, która już po raz trzeci użyczyła nam sal do zorganizowania magazynu wszystko znowu się udało! - mówi Dariusz Wyzga.
JP
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz