Mielec Wiadomości

Zamknij

Sebastian Kawa, najbardziej utytułowany polski szybownik, spotkał się z mielczanami

11:13, 26.01.2015
1 Sebastian Kawa, najbardziej utytułowany polski szybownik, spotkał się z mielczanam

Sebastian Kawa, wielokrotny Mistrz Świata w szybownictwie i pierwszy człowiek, który przeleciał nad Himalajami, odwiedził Mielec. Na spotkaniu zorganizowanym przez Aeroklub Mielecki opowiadał o swoich licznych dokonaniach.

Sebastian Kawa przygodę z szybownictwem rozpoczął w wieku 16 lat. Pasję do latania przekazał mu pradziadek. Dzisiaj Sebastian Kawa to najbardziej utytułowany szybownik w Polsce.  Potwierdzają to medale Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata - w sumie zdobył ich aż 15. - Myślę, że będzie to taki symbol, że w stulecie zainicjowania lotnictwa w Mielcu spotykamy się z wielokrotnym Mistrzem Świata, z człowiekiem, który osiągnął w lotnictwie niemal wszystko i życzymy mu jeszcze dalszych sukcesów – mówił na wstępie spotkania Paweł Świerczyński, prezes Aeroklubu Mieleckiego.

Spotkanie z najbardziej utytułowanym polskim szybownikiem przyciągnęło sporo słuchaczy, nie tylko pasjonatów lotnictwa. Przy pełnej auli Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego AGH w Mielcu, Sebastian Kawa przybliżył szybownictwo, opowiadał o swoich startach i zdobytych medalach.

Najważniejszym jednak punktem spotkania była relacja z przelotu nad Himalajami. - Żeby zainteresować szybownictwem media, powstał pomysł wcale nie nowy, żeby polecieć w Himalaje. Już wcześniej przyglądałem się temu, czy można w Himalajach polatać bo to jest oczywisty cel do latania na szybowcach – najwyższe góry na świecie, najbardziej spektakularne, najbardziej prestiżowe, gdzie okazało się nikt jeszcze na szybowcu nie latał – mówił Sebastian Kawa.

Sebastian Kawa jako pierwszy na świecie przeleciał nad Himalajami. Dokonał tego w grudniu 2013 roku. -  Szczerze powiedziawszy, byłem bardzo zdziwiony tym, że nikt się tam nie wybrał. Byłem przekonany, że Anglicy, którzy byli w Australii, Nowej Zelandii, Południowej Afryce, latali w Andach, że będąc w Indiach po drodze mogli mieć możliwość, żeby tam polatać. Okazało się, że nie. Nikt tam jeszcze na szybowcu nie latał – mówił Sebastian Kawa. - Mało tego, wszystkie loty w tych górach odbywały się za pomocą silnika, a słynne zloty z Mount Everestu polegały na tym, że paralotniarz wspiął się na szczyt i sobie z niego zleciał. Nikomu nie udało się wzlecieć nad Himalaje dzięki prądom wznoszącym.

Sebastian Kawa słuchaczom zaprezentował też film dokumentujący przygotowania i przelot nad Himalajami. Szybownik odpowiadał też na pytania zebranych, a także podpisywał książki.

Organizatorem spotkania był Aeroklub Mielecki im. Braci Działowskich. Spotkanie zostało objęte honorowym patronatem Marszałka Województwa Podkarpackiego Władysława Ortyla.

mb

 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

0 0

Chciałbym serdecznie podziękować organizatorom za umożliwienie
spotkania z wybitnym Mistrzem . Mam nadzieję, że macie pomysł na
kolejne. Nie muszę przypominać, iż takie "posiady" służą jednoczeniu
środowiska lotniczego. Zdaję sobie sprawę z tego, że każda inicjatywa kosztuje. Dlatego proponuję poszukać ciekawej osobowości na własnym podwórku,później za "miedzą" a jak się trafi taka wisienka jak Sebastian,
na pewno nikt nie pogardzi i środki się znajdą.
Życzę powodzenia i Do Miłego.

02:24, 26.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%