Zamknij
REKLAMA

Polak wyjeżdżał z kraju kradzionym nissanem

11.04, 23.01.2023 PAP Aktualizacja: 11.05, 23.01.2023
Fot. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
REKLAMA

Nissana, którego dane figurowały w międzynarodowej bazie poszukiwawczej, zatrzymali na przejściu granicznym z Ukrainą w Medyce funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Autem kierował obywatel Polski, który w trakcie kontroli posłużył się nieprawdziwym dowodem rejestracyjnym.

Jak poinformował w poniedziałek PAP chor. szt. Andrzej Bembenek z zespołu prasowego BiOSG w niedzielę do kontroli na przejściu granicznym w Medyce zgłosił się 23-letni Polak.

"Mężczyzna kierował nissanem zarejestrowanym rzekomo na terenie Włoch. W trakcie kontroli legalności pochodzenia pojazdu strażnicy graniczni ustalili, że auto jest poszukiwane przez zagraniczne służby i zostało utracone w Danii" - przekazał chor. szt. Bembenek.

Dodał, że wątpliwości strażników granicznych wzbudził też przedstawiony do kontroli włoski dowód rejestracyjny.

"Dokładna analiza dokumentu z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu wykazała, że jest on fałszywy" - zaznaczył funkcjonariusz BiOSG.

Zatrzymany samochód o szacunkowej wartości 30 tys. zł oraz dokument zostaną przekazane policji, która poprowadzi dalsze czynności w sprawie.

Chor. szt. Bembenek podał dane, z których wynika, że od początku 2023 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali już pięć pojazdów pochodzących z przestępstwa. Ich łączna szacunkowa wartość wynosi blisko 400 tys. zł. (PAP)

autorka: Agnieszka Pipała

api/ akub/

(PAP)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
0%