Zamknij
REKLAMA

Na czym polega regeneracja DPF, czyli filtra cząstek stałych?

17:18, 21.10.2021 | Materiał partnera

Silniki wysokoprężne mają zamontowane tzw. filtry cząstek stałych, a to z uwagi na emisję szkodliwych gazów, niebezpiecznych pyłów oraz cząsteczek sadzy. Zadaniem filtrów DPF jest zatrzymywanie trujących cząstek stałych i wypalanie ich w swoim wnętrzu. Bywa, że filtr nie może pracować jak należy, a wówczas konieczna staje się jego regeneracja.

Jak rozpoznać nieprawidłowe działanie filtra DPF?

Najczęściej, pierwszym sygnałem, który wskazuje na nieprawidłowe działanie filtra cząstek stałych jest zaświecenie się żółtej kontrolki ostrzegawczej. Oznacza to, że niezwłocznie powinniśmy odwiedzić serwis samochodowy, gdzie oferowana jest specjalistyczna regeneracja DPF. Jeszcze do niedawna, awaria filtra wiązała się z naprawdę wysokimi kosztami, a te sięgały niekiedy aż 10 tysięcy złotych. Podejmowano też często próby usuwania filtrów, jednak to zwykle kończyło się bardzo źle podczas kontroli policji. Jazda samochodem bez filtra cząstek stałych, a także jego nieprawne wymontowanie w Unii Europejskiej, skutkuje karą finansową. W naszym kraju pojazdy z zamontowanym filtrem DPF, kontrolowane są przy pomocy narzędzi, a samochody bez DPF naruszają warunki, dotyczące tego, jakie samochody mogą zostać dopuszczone do ruchu.

Jakie wyróżniamy rodzaje regeneracji filtrów cząstek stałych?

Tak naprawdę, wykonanie regeneracji DPF możliwe jest przynajmniej na trzy sposoby. Warto poznać każdy z nich, ponieważ będziemy wówczas w stanie wybrać to, który z nich będzie odpowiedni dla naszego problemu, a także konkretnego modelu samochodu.

Pasywna regeneracja DPF

To sytuacja, kiedy wymagana jest jazda długotrwała o stałej prędkości, przy utrzymaniu wysokich obrotów silnika. Najlepiej zatem, jeśli jest to jazda po autostradzie. Z uwagi na dochodzącą nawet do 6000 stopni Celsjusza temperaturę, dochodzi do katalitycznego wypalenia sadzy.

Aktywna regeneracja DPF

W tym przypadku, nie ma konieczności długotrwałej jazdy, gdyż cały proces odbywa się przy wykorzystaniu komputera silnika naszego samochodu. Pozwala to także na szybkie osiągnięcie wymaganej temperatury, co możliwe jest poprzez zwiększenie obciążenia elektrycznego konkretnych komponentów pojazdu. Wymagana jest tu także zmiana tryby pracy turbosprężarki oraz wyłączenie układu recyrkulacji spalin. Wszystko po to, aby w jak największym stopniu obciążyć silnik. Doprowadzi to do sytuacji, w której produkowana będzie większa ilość dwutlenku azotu, a ta podnosi temperaturę oraz znacznie ułatwia wypalanie sadzy z filtra.

Wymuszona regeneracja DPF

Ostatnia metoda polegająca na wymuszeniu regeneracji, staje się koniecznością wtedy, kiedy dwa poprzednie sposoby nie są w stanie przywrócić sprawności silnika naszego samochodu. Proces ten musi być przeprowadzony w warsztacie samochodowym, ponieważ wymagane jest tutaj zastosowanie specjalnych urządzeń diagnostycznych. Decydując się na to rozwiązanie, możliwe jest zregenerowanie nawet 70 procent filtra cząstek stałych.

Jakie konsekwencje czekają nas, kiedy nie wykonamy regeneracji?

Kierowcy bardzo często starają się, aby ich samochody mogły jeździć jak najdłużej się da, często nawet pomimo tego, iż kontrolka świeci się już od dawna, a przy tym istnieje świadomość tego, z jakiego dzieje się to powodu. Warto pamiętać, że nie doprowadzi to do niczego dobrego. Może to sprawić, że późniejsze próby regeneracji filtra cząstek stałych okażą się zupełnie nieskuteczne, a w skrajnych przypadkach może dojść nawet do zatarcia silnika.

Może okazać się, że konieczna okaże się wówczas nie tylko wymiana samego filtra, co już samo w sobie jest bardzo drogie, ale też naprawa silnika w warsztacie. Mając w perspektywie tak duże wydatki, z pewnością opłaca się nie zwlekać z tym tematem i trzymać się wymagań, jakie stawia przed użytkownikami producent. Istnieją samochody z filtrami DPF, które swobodnie mogą funkcjonować jak należy, nawet jeśli ich przebieg przekracza 200 tysięcy kilometrów. Co ciekawe, niektóre będą wymagały naprawy zaledwie po przejechaniu kilkunastu tysięcy kilometrów.

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%