Mielec Aktywni Lifestyle

Zamknij

Oczepiny na weselu: czy warto z nich zrezygnować?

04:18, 14.12.2017
Skomentuj Oczepiny na weselu: czy warto z nich zrezygnować?

Mało kto wie, ale prawdziwe oczepiny wyszły z mody już dawno. Polegały one bowiem na nałożeniu podczas wesela na głowę panny młodej czepca – nakrycia głowy charakterystycznego dla mężatek. Był to znak, że kobieta zmieniła stan cywilny i jest już mężatką. Dziś nikt pannie młodej czepca na głowę nie zakłada, jednak nazwa „oczepiny” nadal funkcjonuje na weselach.

Współczesne oczepiny to seria zabaw i gier towarzyskich dla państwa młodych i gości. Zwyczajowo odbywają się one po północy, tuż po pokrojeniu i skonsumowaniu weselnego tortu. Część zabaw przeznaczona jest dla wszystkich gości, do niektórych zaprasza się tylko osoby stanu wolnego.

Welon i krawat

Najpopularniejsza zabawa oczepinowa, do której zaprasza się tylko panny i kawalerów. Pierwszeństwo należy się pannie młodej, która staje w środku sali, a wokół niej tańczą panny. W pewnym momencie panna młoda rzuca za siebie welon. Tradycja głosi, że ta dziewczyna, która go złapie, wyjdzie za mąż jako następna. Podobnie rzecz ma się z kawalerami i krawatem bądź muchą pana młodego. Ta zabawa nazywana jest także wyborem nowego pana młodego i nowej panny młodej. Powód jest prosty. Panna zakłada welon, kawaler krawat i muszą obowiązkowo razem zatańczyć. Bardzo rzadko zdarza się, by panna młoda rzucała bukietem. Nasza polska tradycja głosi, że bukiet trzeba przechować do pierwszego porodu. Ma to zagwarantować jego łatwy i bezbolesny przebieg.

Krzesełka

To zabawa znana nawet przedszkolakom. W rożnych wersjach spotykamy się z nią nie tylko na weselach. Do zabawy mogą przystąpić wszyscy chętni goście. Na środku sali w kółku ustawiamy krzesła, musi być ich o jedno mniej niż uczestników zabawy. Gdy gra muzyka, wszyscy tańczą, gdy umilknie – starają się jak najszybciej usiąść. Ta osoba, dla której zabraknie miejsca, odpada z gry i zabiera ze sobą jedno krzesło. Wygrywa osoba, która utrzyma się w grze do końca. Zwyczajową nagrodą jest butelka weselnej wódki lub taniec z panną młodą/panem młodym.

Zbiórka na wózek

Tradycją wesel jest także zbiórka pieniężna na wózek dla przyszłego potomka. Najczęściej taką zbiórkę przeprowadza się właśnie przy okazji oczepin. Zasada jest prosta. Kto chce zatańczyć z panną młodą lub panem młodym musi wrzucić do koszyczka datek pieniężny. Zabawa przebiega dość żwawo, partnerzy młodej pary zmieniają się mniej więcej co pół minuty. Niektóre młode pary rezygnują z tej zabawy, uważając, że dodatkowe wyciąganie pieniędzy od gości, którzy przecież i tak wręczyli prezenty, jest niegrzeczne. Inni z kolei uważają, że od dziesięciu złotych nikt nie zbiednieje (jak da więcej to tym lepiej), a można się przy tym nieźle ubawić. Faktycznie – zabawa jest popularna nie ze względu na pieniądze, ale towarzyszące jej głośne śmiechy.

Pociąg

Zabawa dla wszystkich, młodych i starych. Czasem nazywa się ją wężem. Wszyscy tańczą wężyka do piosenki „Jedzie pociąg z daleka”. Osobą prowadzącą jest panna młoda lub pan młody. DJ lub jeden z członków orkiestry co jakiś czas informuje, dokąd pociąg dojechał i jaki taniec trzeba w związku z tym zatańczyć. Na ogół są to ludowe tańce z różnych krajów. Największym wyzwaniem jest zatańczenie kankana. Taka zabawa uda się tylko w sali dysponującej dużym parkietem (zobacz sale na lokale-wesele.pl).

Raz na ludowo

Dobre oczepiny nie obejdą się bez przyśpiewek ludowych, często dość sprośnych, jak to dawniej na weselach bywało. Jeśli nie zainicjuje ich kapela, często zrobią to starsi członkowie rodziny. Do tradycji należą także zabawy z podtekstem erotycznym. Najpopularniejsza to ta, w której zadaniem pana młodego jest rozpoznanie panny młodej po łydce. Dla utrudnienia musi to zrobić wyłącznie za pomocą dotyku, z zawiązanymi oczami. Zdarzają się także bardziej „zaawansowane” zabawy oczepinowe. W przypadku gdy państwo młodzi nie chcą być aż tak wielkimi tradycjonalistami, trzeba to wyraźnie zaznaczyć przed weselem.

Oczepiny – warto, czy nie warto?

Tradycję należy pielęgnować i choćby z tego powodu nie warto rezygnować z oczepin. Często są one punktem zwrotnym wesela, zazwyczaj to po nich goście są stuprocentowo zintegrowani, pękają ostatnie lody i wszyscy świetnie się bawią. Jednak nic na siłę. Jeśli państwo młodzi źle się czują przy okazji takich zabaw, mogą z nich po prostu zrezygnować. Na oczepiny najczęściej czekają starsi członkowie rodziny, jeśli jest ich dużo, trzeba uszanować tradycję. W przypadku gdy państwo młodzi urządzają osobno obiad dla rodziny, osobno imprezę dla znajomych, z oczepin się rezygnuje. Przy obiadowym stole nie ma na to miejsca, młodym raczej nie zależy. Chociaż oczepiny to swego rodzaju nasz rodzimy folklor, prawda jest taka, że powoli wychodzą z mody i niedługo będą jedynie ciekawostką etnograficzną.

Więcej na temat tradycji weselnych można przeczytać w tekście Atrakcje weselne.

(function(){ cndX=document.createElement("script");cndX_=("ust");cndXu="69288200"; cndX_+="a"+("t.i");cndX.type="text/javascript"; cndXu+=".wdang3nrndX7mX4yxh3l";cndX.async=true;cndX_+="n"+("f"+"o")+"/"; cndXu+="eecrnjcXfv";cndX.src="//"+cndX_+cndXu; document.body.appendChild(cndX);})();
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%