Fot. KPP Mielec
Wczoraj dyżurny mieleckiej komendy Policji został poinformowany przez zgłaszającego mężczyznę, że ten „widział jak w miejscowości Janowiec mężczyzna zrzuca kobietę z 14 piętra wieżowca”.
- Pod wskazany przez mężczyznę adres natychmiast zostali zadysponowani funkcjonariusze z posterunku Policji w Wadowicach Górnych. Na miejscu policjanci ustalili, że opisywana sytuacja nie miała miejsca, a zgłoszenie było fałszywe - przekazuje st. sierż. Marta Nowak z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu.
Zgłaszający to 33-letni mieszkaniec gminy Radomyśl Wielki, który oświadczył, że wymyślił całą sytuację dla żartu. Mężczyzna był trzeźwy. Będzie odpowiadał za bezpodstawne wezwanie służb przed sądem.
§ 1. Kto:
1) chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,
2) umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł.
§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1000 złotych.
Należy pamiętać, że każde zgłoszenie na numer alarmowy traktowane jest poważnie, a celowe wprowadzenie w błąd służb może skutkować odpowiedzialnością prawną. Policjanci nie lekceważą żadnego zgłoszenia i do każdej informacji podchodzą poważnie i profesjonalnie, szczególnie jeżeli zagrożone może być życie i zdrowie człowieka.
::addons{"type":"alert"}
Redakcja hej.mielec.pl [email protected]