Zamknij

Eugeniusz Rajchel wiedział, co robi. Zbiór zdjęć Mielca w Jadernówce [FOTO]

Kacper Strykowski Kacper Strykowski 21:30, 20.02.2026
Eugeniusz Rajchel wiedział, co robi. Zbiór zdjęć Mielca w Jadernówce [FOTO] Fot. Kacper Strykowski / hej.mielec.pl

Mielecka Jadernówka otworzyła tegoroczny sezon wystawienniczy prezentując obszerny zbiór amatorskich fotografii Mielca z lat 60. i 70. Wszystkie fotografie wykonał Eugeniusz Rajchel, nieżyjący już mielczanin, pasjonat fotografii. Zbiory trafiły do muzeum za sprawą jego dzieci - Alicji i Mariusza.

To są znakomite zdjęcia dokumentalne, pokazują przeszłość naszego miasta - mówi Janusz Halisz, kustosz Jadernówki przyznając, że fotografie miały być pierwotnie tylko częścią większej wystawy. Podczas ich skanowania szybko okazało się, że są tyle ciekawe, że zasługują na specjalną wystawę.

Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” na okoliczność wystawy wydała też album, w którym znalazło się prawie 120 fotografii Eugeniusza Rajchela. Publikację można kupić w recepcji muzeum przy ul. Jadernych 19. Wystawa prezentowana będzie do 10 maja.

::photoreport{"type":"see-button","item":"13961"}

Wystawa fotograficzna „Eugeniusz Rajchel. Moje miasto” - jak mówi Janusz Halisz, kustosz Jadernówki - jest pokłosiem muzealnego projektu, który zrodził się u muzealników jeszcze w 2018 roku. Mowa o serii wystaw „Za sztreką”, które prezentowały powojenny rozwój miasta „za torami”.

- Idąc w ślad za tym, wpadliśmy na pomysł, żeby ogłosić coś w rodzaju apelu do mieszkańców Mielca. Podejrzewaliśmy, że mielczanie mają w swoich zakamarkach różne prywatne archiwa. Pani Alicja Ratkowska i pan Mariusz Rajchel to były pierwsze osoby, które się do nas zgłosiły ze zdjęciami swojego taty - mówi Janusz Halisz z Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka”.

Zbiór ten pierwotnie miał posłużyć jako składowa szerszej wystawy fotograficznej opisującej miasto z przełomu lat 60. i 70. - Kiedy jednak zeskanowaliśmy te zdjęcia, przeglądnęliśmy, okazało się, że to materiał tak bogaty i interesujący, że urodziła się z tego oddzielna wystawa, którą dzisiaj otwieramy - przyznał Janusz Halisz.

Autor zdjeć - Eugeniusz Rajchel - przyjechał do Mielca w 1952 roku jako 20-letni chłopak z nakazem pracy. Do samej emerytury pracował w WSK Mielec. Nie tylko jednak pracował i założył rodzinę, ale zajmował się również fotografią, która była jego wielką pasją.

- Moje historyczne spojrzenie na te zdjęcia podpowiada mi, że pan Eugeniusz robił je z dużą świadomością, że to, co fotografuje, to już nie jest Mielec, do którego przyjechał w 52. roku, ani nie jest to Mielec, który będzie za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat później. Świadomie robił zdjęcia newralgicznych, najpopularniejszych punktów w mieście - dodał.

Jak przyznał Janusz Halisz, „wśród historyków fotografii są dyskusje, czy fotografia amatorska jest godna pokazywania, czy ma jakąś wartość”. - Myślę, że ta wystawa świetnie na to pytanie odpowiada. To są znakomite zdjęcia dokumentalne, pokazują przeszłość naszego miasta - mówi.

Przy okazji wystawy Jadernówka wydała też folder, w którym znalazło się prawie 120 fotografii autora. Folder można kupić właśnie w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcu. Warto to zrobić nie tylko, by docenić pracę tamtejszych muzealników, ale także by zachować ten niezwykle bogaty zbiór fotografii Mielca lat 60. i 70. w domowych archiwach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%