Mielec Wiadomości

Zamknij

Rada Miejska przyjęła uchwałę dotyczącą obwodów szkolnych. Sporo emocji na sesji

06:08, 09.02.2017
16 Rada Miejska przyjęła uchwałę dotyczącą obwodów szkolnych. Sporo emocji na sesji

14 radnych wstrzymało się od głosu nad uchwałą

Miejscy radni przyjęli uchwałę intencyjną określającą obwody szkolne zgodnie z nową reformą oświaty. Dyskusja nad projektem trwała niemal dwie godziny – wyjaśniano przede wszystkim wątpliwości dotyczące przenoszenia uczniów klas siódmych i ósmych do innych placówek.

Prezydent Andrzej Duda 9 stycznia podpisał ustawę o prawie oświatowym. Samorządy muszą wprowadzić reformę w podległych sobie szkołach. Nad tym pracuje też Urząd Miejski w Mielcu. Projekt zmian w placówkach oświatowych wywołał sporo emocji zarówno wśród radnych, jak i rodziców.

Podział na obwody (do projektu uchwały wprowadzono drobne korekty) - Reforma oświaty: powstał projekt zmian w mieleckich szkołach

Przed urzędnikami sporo pracy

Zastępca prezydenta Jan Myśliwiec zaznaczał, że to pracochłonne zadanie. – Reforma wymaga zmiany kilkudziesięciu innych ustaw, postępowanie musi być bardzo precyzyjne, aby przystąpić do reformy w należyty sposób. Powołano do życia komisję, która pracuje od września – mówił Jan Myśliwiec. – Musimy sporządzić projekty i uchwały dostosowania sieci szkolnych do nowego ustroju. Prowadzona będzie procedura dwustopniowa.

Podczas sesji Rady Miasta radni podjąć mieli uchwałę intencyjną o obwodach szkolnych, dalej przekazana ona zostanie do kuratora oświaty, który tę uchwałę opiniuje. Ma on na to 21 dni. Po tym czasie uchwała ponownie trafia na sesję Rady Miasta. Uchwała powinna zostać przyjęta do końca marca. Uchwałę opiniują też związki zawodowe nauczycieli, ale ich opinia nie jest w żaden sposób wiążąca.

Uchwała uporządkuje miasto

Przyjęcie obwodów gwarantuje danemu dziecku przyjęcie do konkretnej szkoły. Rodzice mają jednak wybór  -  mogą wysłać dziecko do innej placówki, ale na przyjęcie spoza obwodu może nie zgodzić się dyrektor. - Ideą uchwały jest uporządkowanie miasta jeśli chodzi o dzieci i młodzież gimnazjalną, która ma spełniać obowiązek nauki czy szkolny – dodawał prezydent Myśliwiec.

Dokończone mają zostać klasy drugie i trzecie gimnazjum.  Klasy Gimnazjum nr 1 będą prowadzone w Szkole Podstawowej nr 6, ale pozostaną w budynku na ul. Biernackiego. Gimnazjum nr 2 i 3 zostają przekształcone w szkoły podstawowe – tam uczniowie będą kontynuować naukę. Gimnazjum nr 4 automatycznie włączone zostanie do Szkoły Podstawowej nr 13.

Obwody prawie jak sprzed 20 lat

- Na papierze dobrze to wygląda, jednak życie składa się z mnóstwa szczegółów. Wszyscy dyrektorzy za dwa lata będą mieć konkursy. To mnóstwo spraw, które trzeba rozwiązać, przy okazji tej nowej sieci – informował naczelnik wydziału edukacji Arkadiusz Gałkowski. - Sam plan obwodów w szczegółach niewiele się różnie od tego, co było na przełomie wieków. Odtworzyliśmy częściowo poprzednią reformę, oprócz tego, że nie ma SP5, a jest SP6 w dwóch budynkach – dodawał Gałkowski.

Do Szkoły Podstawowej nr 13 będą dowożone dzieci z Łuża, a do Szkoły Podstawowej nr 6 uczniowie z osiedla Mościska  - taką wolę wcześniej wyrazili rodzice. Dobrze funkcjonuje też transport dzieci z Wojsławia do Szkoły Podstawowej nr 2. – Radni przyjęli też nowe ceny biletów dla uczniów. Te odległości nie są duże, ale można skorzystać prawie za darmo z komunikacji miejskiej – podkreślał Arkadiusz Gałkowski.

Miasto dba też o kształcenie dzieci niepełnosprawnych. - W trzech szkołach pojawiają się oddziały integracyjne – to SP 6, 8, 11. Zawsze na przełomie lutego i marca ustalamy ile dzieci niepełnosprawnych będzie objętych edukacją i ustalamy szczegóły. Nigdy nie wiemy na sto procent ile tych dzieci będzie. Są też kwestie związane z dowozem - wszystkie dzieci są dowożone naszym staraniem, a rodzice, którzy nie mogą skorzystać z autobusów, dowożą indywidualnie a jakieś dopłaty niewielkie im zwracamy – dodawał naczelnik Gałkowski.

Sporo wątpliwości wśród radnych i rodziców

Nad uchwałą pracowała komisja oświaty – radni wydali pozytywną opinię. Na pięciu radnych, za był jeden, czterech wstrzymało się od głosu po długiej dyskusji.

Dalsza część sesji to spore emocje i długa dyskusja. – To pierwsza uchwała, która reguluje podział miasta. Natomiast kolejne etapy to przygotowanie i konsultacje w zakresie umieszczenia odpowiednich grup dzieci i młodzieży w poszczególnych budynkach szkolnych – mówił Jan Myśliwiec.

Radni zaznaczali, że przed tą uchwałą nie prowadzono konsultacji z rodzicami. - Konsultacje z nauczycielami i radą rodziców mają najważniejszy wydźwięk i to trochę jakby w odwrotnej kolejności się dzieje i stąd trochę emocji – powiedział przewodniczący rady miasta Marian Kokoszka. - Wpłynęły protesty od rodziców związane z podziałem uczniów. Chciałem powiedzieć, że brak konsultacji powoduje, że albo się nie rozumiemy albo są jakieś inne przesłanki  problemu.

Konsultacje z rodzicami w połowie lutego

– Ustawa wyraźnie precyzuje jakie czynności trzeba wykonać. O czym możemy rozmawiać z rodzicami, jeśli rada jeszcze nie podjęła uchwały? Musimy podjąć uchwałę, że są takie, a nie inne placówki, a potem rozmawiać o tym, gdzie to dziecko może być – odpowiadał prezydent Myśliwiec. - Po połowie lutego zaczną się spotkania, gdzie będziemy wyjaśniać te sprawy. Musimy ustanowić sieci szkół i placówek, gdzie dane dziecko będzie przypisane. To podstawowa rzecz. Dopiero wtedy, jeśli rada przyjmie, wiemy, że te placówki będą utworzone. Wtedy rozmawiamy o kolejnym etapie.

Konsultacje planowane są w połowie lutego. – Konsultacje 14 lutego to nie konsultacje, a informacja jakie prawo będzie obowiązywać. Budowanie takiej atmosfery wokół ustawy to budowanie wizerunku reformy przez pryzmat tego problemu – mówił radny Marek Zalotyński. - Na mieście huczy i spróbujmy uporządkować fakty.

Rodzice zgłaszali brak rzetelnej informacji i konsultacji w sieci szkół. - Brak konsultacji dotyczących reformy edukacji, obawy związane z uprzedmiotowieniem ucznia w kwestii ekonomicznej, obawy związane z dojazdami z odległych ulic miasta – to zgłaszają mieszkańcy – dodawał Zalotyński.

Przenoszenie uczniów to jedna z możliwości

Jan Myśliwiec zaznaczał, że uchwała to tylko podział na obwody. Wszystkie wątpliwości dotyczą przeniesienia uczniów klas siódmych i ósmych na razie jej nie dotyczą. -  Czy ktokolwiek z rodziców zakwestionował uchwałę? Rodzice zabierali głos nie w sprawie uchwały rozplanowania miasta. Natomiast rodzice poruszali temat, który ma być konsultowany po 14 lutego – przeniesienie grup klas do innych budynków – podkreślał zastępca prezydenta.

Jan Myśliwiec dodawał, że przyjęcie uchwały nie decyduje o przeniesieniu uczniów, a jeśli dojdzie to do skutku, to będzie rozwiązaniem tymczasowym.  – Przy SP11 budujemy przedszkole. Na ósme klasy nie ma tam miejsca, mamy propozycje przeniesienie, które będziemy konsultować z rodzicami. Ta uchwała nie dotyczy przesunięcia szóstoklasistów. Tym zajmiemy się później – dodawał prezydent Myśliwiec.

Co z pracą dla nauczycieli?

Wątpliwości dotyczyły też zatrudnienia nauczycieli. - Minister nie wydał ramowych planów nauczania, nie wiemy ile godzin będzie w siatce godzin. Dyrektorzy pracują tylko na projekcie i liczą to. Porozmawiamy, kiedy będziemy widzieć, ile godzin, dla którego nauczyciela będzie przypisane. Pracujemy na projektach, one się zmieniają, nie możemy też żądać od związków nauczycieli, by się wypowiedziały. Jeśli materiały będą gotowe, to je przedstawimy, jak zbilansujemy godziny, będziemy wiedzieć ile godzin wystarcza, a ile brakuje dla poszczególnych pracowników dydaktycznych – mówił Jan Myśliwiec. - Robimy symulacje, jak będzie wyglądało zatrudnienie, dyrektorzy tworzą plan na 5 lat.

- Chciałbym ostudzić emocje i zauważyć obecność rodziców na sali. Rodzice nie wnieśli uwag, ale trzeba dać się im odnieść do tego. Wpłynęły do nas dwie uwagi od rodziców bardzo istotne, które powinniśmy przytoczyć. Lepiej rozmawiać przed podjęciem uchwały wiążącej. Wola jest, by wsłuchać się w te głosy – powiedział radny Jakub Cena.

Część uczniów z ul. Warneńczyka i Dąbrówki w SP13

- Dzieci z Warneńczyka mają maszerować na odległą Łąkową, podobne uwagi są w SP3 i 6. Może nie trzeba tworzyć trzeciej szkoły na osiedlu, a dać dojść do głosu o utworzenie szkoły katolickiej i jeden budynek przeznaczyć na jej powstanie. Trudno procedować tę uchwałę bez pokazania tych dalszych kroków  – mówiła radna Barbara Tutro. - Zgłaszaliśmy skąd się wziął problem Warneńczyka i Dąbrówki. W 2016 nie było projektu budowy Przedszkola Miejskiego nr 20, bo w SP11 było ono przejściowo. W tej chwili nie ma tam miejsca dla klas siódmych i ósmych. Ostatecznie rodzic decyduje o tym, gdzie idzie dziecko, nie wiem więc co się wydarzy w momencie, kiedy utworzymy taką sieć szkól, a na konsultacjach rodzice wolą dwie zmiany lekcji, ale w swojej szkole. Nagle się okaże, że którejś ze szkół będzie.

– Jestem zaskoczony, że Dąbrówki i Warneńczyka są w innym obwodzie. Trudno zrozumieć szczególnie ulicę Warneńczyka. Ta szkoła była tak budowana, by zaspokoić potrzeby osiedla Smoczka. Jakie były tego przesłanki? – dodawał radny Mieczysław Wdowiarz.

Sytuację tę wyjaśniał Arkadiusz Gałkowski. –  W SP11 jest 72 dzieci, a to jeszcze szkoła integracyjna więc grozi utworzenie tam czterech oddziałów. To mądre, by przesunąć część dzieciaków do większej szkoły, która inaczej będzie świeciła pustkami. W SP13 będzie pusto, a w SP11 będą dwie zmiany. To olbrzymi problem – mówił Gałkowski. - Mam nadzieję, że przez dwa lata mniejszej liczby w SP11 zdążymy z budową przedszkola i wtedy poprawimy warunki funkcjonowania tej szkoły, a dzieci z tych ulic tam wrócą. Trzeba to tak zaplanować, by były komfortowe warunki i nauczyciele mieli pracę.

Miasto chce też poprawić nauczanie j. angielskiego. - Mamy świetnych nauczycieli języka angielskiego i  chcemy podzielić wszystkie oddziały na grupy, by to nauczanie było jeszcze lepsze – dodawał naczelnik Gałkowski.

„Dbamy o komfort uczniów i nauczycieli”

Radny Krzysztof Szostak zgłosił wniosek, by w świetle tak wielu niejasności, przesunąć uchwałę ponownie na komisję. - Proponuję przesunąć to do zespołu zadaniowego, by spotkał się jeszcze raz, by zrobić konsultacje w szkołach, by wyjaśnić uwagi. Chcemy uchwałę przyjąć, ale w spokoju – argumentował Szostak.

- Nie wyobrażam sobie sytuacji, że odsuwamy się od tego tematu. Wiedzę mamy dużą, by podjąć decyzję dzisiaj. Procedowanie u kuratora skraca nam termin podęcia uchwały końcowej. Powinniśmy podjąć tę uchwałę dzisiaj – mówił Jan Myśliwiec. – Ustawodawca daje możliwość przenoszenia klas siódmych, by pozwolić organom prowadzącym pokierować młodzież w dobrym kierunku. Jesteśmy dobrze przygotowani, mamy to przedyskutowane z zespołem dyrektorów. W kolejnej fazie będzie konsultacja dotycząca ewentualnych przemieszczeń dzieci starszych. Tak rozłożyliśmy obwody, by było to zrównoważone.

- Nie ma niebezpieczeństwa i nie było naszą intencją, by zrobić na złość rodzicom. Chcemy stworzyć odpowiednie obciążenie, pracowaliśmy nad tym z urzędnikami i dyrektorami wszystkich szkół. Opieraliśmy się na danych demograficznych, na której ulicy ile dzieci się urodziło. Analizy były prowadzone bardzo szczegółowo – wyjaśniał zastępca prezydenta. – Ewentualne przenoszenie klas siódmych i ósmych przyjmowane będzie odrębną uchwałą.

Uchwała ostatecznie przyjęta

- Chce prosić o przegłosowanie. Sieć szkolna przez lata ma służyć dzieciom i rodzicom i tylko tego tyczy ta uchwała. Musimy to przegłosować, bo 21 dni ma kurator, potem znowu sesja – czas jest do końca marca. Trzeba w międzyczasie zapisać dzieci do szkół. Ośmielam się prosić o przegłosowanie, bo ona nikomu nie zagraża – dodawał Arkadiusz Gałkowski. Naczelnik wydziału edukacji zaznaczał, że do uchwały później można wprowadzić drobne poprawki.

Głos zabrali też obecni na sesji rodzice. – Po raz pierwszy dowiedzieliśmy się o przeniesieniu uczniów na spotkaniu prezydenta z mieszkańcami. Przy informacji o obwodach zostały powiedziane te dwa zdania. Skoro jest mowa o obwodach i padły te słowa, to dlatego tu jesteśmy – mówili rodzice. – Chcemy, aby nasze dzieci z SP6 tam pozostały, by mogły kontynuować naukę w macierzystych szkołach, przy swoich nauczycielach i dyrektorach. Chcemy, by nasze dzieci pozostały w „szóstce” - apelowali rodzice.

Radny Krzysztof Szostak po przerwie ostatecznie wycofał swój wniosek. Radni przeszli do głosowania. Ostatecznie uchwała została przyjęta 5 głosami za i 14 wstrzymującymi się.

m

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (16)

haqnahaqna

0 0

Czy tylko dlatego, że tęsknicie za młodością, która już nigdy nie wróci...?

07:54, 09.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AgnieszKoAgnieszKo

0 0

Zupełnie nie rozumiem dlaczego dzieciaki z części ulicy Warnenczyka i Dąbrówki ma maszerowac do szkoły położonej na dziubkowie skoro pod nosem mają swoją szkołę. Zapewne chodzi o to żeby w sp 13 nikt nie stracił pracy. Ciekawe czy od września na każdym przejściu w godzinach kiedy dzieci będą przechodzić przez ul. Wolności będzie zatrudniona osoba do ich przeprowadzania. Tworzący ten podział.chyba zapomnieli jak ruchliwa jest ul. Wolności. Światła wisząca przy orzechu często są niezauwazane przez kierowców, a teraz nasze dzieci będą musiały tamtędy przechodzić do szkoły.

08:34, 09.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

0 0

Rodzice nie dajmy się! Musimy przyjść na te zapowiadane konsultacje i protestować!!! To nasze dzieci i mamy prawo decydować!

10:13, 09.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

nexy87nexy87

0 0

Jeden o nikomu niepotrzebnej wieży, drugi chce przekształcać prawie 150-letni zabytek w kawiarnie... mam wrażenie że za kadencji pana Kozdęby i Tymuły jeszcze nic dobrego nie zostało w mieście wykonane, na razie zwęża się drogi, rewitalizuje parki betonem i "zegarami słonecznymi" itd itp.. te coraz ciekawsze pomysły na wydawanie lekką ręką publicznych pieniędzy na niepotrzebne zachcianki naszych "cesarzy"wyglądają tak jak by ktoś ewidentnie działał na szkodę miasta coraz bardziej je zadłużając i cofając w rozwoju uprzykrzając przy tym życie mieszkańcom zamiast je poprawiać i myśleć przyszłościowo. Nie byłem zwolennikiem pana Chodorowskiego, ale za jego kadencji w mieście coś się działo, a już na pewno nie było długów, tak ogromnych długów które są, a o których mało kto wie . Mielec nie idź tą drogą..

12:13, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ola30ola30

0 0

PIS z Prezydentem Dudą zatwierdził ńow? ustawę oświatowe która nadaje si? tylko do kosza a mielec cy Radni z PIS /wszyscy wstrzymują się od głosu. To nie jestem winni my tylko Prezydent Kozdęba....ale jaja. Ludzie ale dożyliśmy cza sów

09:03, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ola30ola30

0 0

Posłowie z PiS Senatorze i Pisowni Prezydent ?łosowali za nową ustawę oświatową a mielec cy Radni z PiS wszyscy się wstrzymał najlepiej odpowiedzialności za śmieci ową ustawę obciążyć Prezydenta Miasta bo jest im solą w oku ponieważ jast szanowany i cieszy się dużą popularnością za swoją działalność

09:14, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

forumforum

0 0

Widać że PiS nie ma nic przeciwko reformie edukacji tylko wykonaniu przez Prezydenta i P. Gałkowskiego. A wy możecie pisać co chcecie. Zobaczymy co będzie jak zaczniecie klasy przenosić. W innych miastach się konsultuje z mieszkańcami ale tam Prezydenci są z PiS a nie SLD.

11:31, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

maria79maria79

0 0

Rejonizacja przy zapisie do pierwszych klas jeszcze ma jakiś sens, ale przenoszenie dzieci na ostatnie 2 lata nauki jest po prostu chore! Mam nadzieję, że radni z PiSu do tego nie dopuszczą. Byłoby to niezgodne z założeniami reformy, którą przecież wymyślił PiS. Sami strzelili by sobie w piętę! A reszta tylko na to czeka...

12:46, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kratkakratka

0 0

Krótkopis zatwierdził ustawę, pisiaki sejmowe ją przegłosowały, a tu głosy wstrzymujące się; przecież sami rozpętaliście tę burzę reformacyjną żałosne gnojki; jak o wieżę z koziej dupy to macie na tyle siły żeby się wypowiadać, a tu cisza? przyjmijcie odpowiedzialność za to co wasze warszawskie gnojki gotują całemu krajowi, tchórze z pisu; może nie macie swojego Misiewicza co by was stymulował do działania...

10:14, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

maria79maria79

0 0

Wstrzymują się od głosu, bo projekt przygotowany przez wiadome osoby, nie zgadza się z założeniami reformy i oczekiwaniami rodziców. I kultury trochę w wypowiedziach zachowajmy.

10:44, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kratkakratka

0 0

Proszę powiedzieć jakie są oczekiwania rodziców? Jakie są oczekiwania rodziców? Kultury wypowiedzi dla PiSu nie zachowam bo to zbieranina niepiśmiennych jest, a do nich tylko taki język dociera

10:53, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kratkakratka

0 0

co więcej, wasza reforma to nic innego jak wytrych by przeforsować wasze ideologiczne - skądinąd z założenia błędne - pomysły o Lechu i Jarosławie jako wyzwolicieli Polski i tych żołnierzy przeklętych jako jedynych walczących.. także srał na was pies

11:07, 10.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

maria79maria79

0 0

Powstrzymam się od komentowania Pańskich wypowiedzi, bo widzę, że nie ma z kim dyskutować...

09:19, 11.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

antyZalewantyZalew

0 0

Ponad 300 godzin mniej na przedmioty ścicłe wobec systemy sprzed 18 lat - to jaka to reforma. Podreczniki pisane na kolanie, brak konsultacji. Prezydent pieprzy farmazony, a przed wyborami pisze do Broniarza ze jest zadowlony system edukacji I nie pozwoili na rewolucyjne zmiany. Zmiana program wtrakcie nauczania, komulacja roczników...czy głaby z PISu rzeczywsicie wierza małemu kurduplowi, bezdzietnemu, bez konta? to jest jak najazd Hunów - prostaków oderwanych od pługa którym sie wydaje że skonczneie zawodówki predysponuje do rządzenia krajem. RODZICE jest akcja referendalna. Zbierajcie podpisy I pokażmy karłowi środkowy palec.

07:30, 11.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kratkakratka

0 0

Typowe dla waszego środowiska, proszę dyskutować i patrzeć we wsteczne lusterko czy czasem jakiś ważny pisior nie jedzie

07:31, 11.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~akogoto~~akogoto~

0 0

A czy nie jest czasem CHORE przenoszenie dzieci po roku nauki w I klasie do innego budynku na 2 lata i powrót????? Smiałaś się głupkowato z resztą towarzystwa 2 lata temu, gdy problem jeszcze Cię nie dotyczył osobiście. Nosił wilk.... albo Nie czyń drugiemu... - wybierz, które wolisz....
A skoro SP6 egzystuje w 2-ch budynkach, to dlaczego nie może w trzech?!? :) ( no chyba, ze są jeszcze jakieś do wzięcia w okolicy).
A co do p. Gałkowskiego i Myśliwca ( o Tychanowiczu cichosza, bo to nikt aż tak ważny), to chyba trochę się biedaki pogubili, bo nie takie snuli plany odnośnie mieleckich szkół.....

05:37, 13.02.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%