Tradycyjne miejskie spotkanie świąteczne zgromadziło przedstawicieli mieleckich urzędów, instytucji, firm i organizacji pozarządowych.
Spotkanie odbyło się w miniony poniedziałek. W części dedykowanej na indywidualne życzenia i rozmowy bardzo długa kolejka ustawiła się do nowego prezydenta Daniela Kozdęby. Krótka rozmowa z prezydentem stała się wręcz obowiązkiem każdego uczestnika spotkania.
Na koniec spytaliśmy jakich życzeń wysłuchał nowy prezydent Mielca. - Energii, wytrwałości, mądrości, zaangażowania – to są życzenia, które usłyszałem najczęściej. To wszystko jest mi teraz bardzo potrzebne, ale też zależy mi bardzo na chęci współpracy. Bez Rady Miasta – sam, jako prezydent będę w stanie zrobić niewiele albo znacznie mniej, niż byłbym w stanie zrobić wspólnie z Radą. Dlatego to jest moje życzenie – jest mi ono bardzo potrzebne i szukam tego „jak kania dżdżu” - powiedział nam Daniel Kozdęba.
Dla nowych samorządowców, radnych miejskich, była to pierwsze takie spotkania, okazja by też zapoznać się z osobami, które często decydują o ważnych dla mielczan sprawach.
Jak wyglądało to spotkanie, w jakiej atmosferze składano życzenia? Obszerna relacja zdjęciowa tylko w hej.mielec.pl.
hm
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz