Obszerna relacja tylko w hej.mielec.pl!
Poważne, duże kluby sportowe w Polsce i na świecie nie działają już w formie stowarzyszeń, prowadzone są przez powołane w ten sposób spółki. W Polsce często właścicielami lub udziałowcami tych spółek są samorządy. Grający w 2 lidze piłkarskiej zespół GKS Tychy prowadzona jest przez miejską spółkę Tyski Sport. To jeden z wielu przykładów. W ekstraklasie piłkarskiej nie można występować gdy klub nie działa jako spółka. Takie wymogi stawiają ligi zawodowe, które działają też w koszykówce czy siatkówce. Teraz taka liga powoływana jest w piłce ręcznej i zastąpi dotychczasową PGNiG Superligę.
Nowa liga zawodowa w szczypiorniaku, której mecenasem jest firma PGNiG, ma skupiać minimalnie siedem klubów. Maksymalna liczba nie jest wskazana. Do udziału w niej zaproszone zostały wszystkie aktualne kluby grające w ekstraklasie, w tym PGE Stal Mielec oraz kluby z czołówki obu grup pierwszej ligi. Gdy spełnią wymogi licencyjne i finansowe mogą przystąpić do nowej zawodowej ekstraklasy, z której przez 3 lata może faktycznie nikt nie spaść. Awansować do niej w tym czasie będzie też bardzo trudno.
Działacze i kibice PGE Stali Mielec przyszłość mieleckiego szczypiorniaka widzą właśnie w lidze zawodowej. W pobliskim Tarnobrzegu w takiej lidze gra drużyna koszykówki. Według prezesa Stowarzyszenia Piłki Ręcznej Stal udział w lidze zawodowej to szansa na zbudowanie stabilnego budżetu opartego między innymi na przychodach z praw telewizyjnych czy dużych sponsorach, którzy nie będą zainteresowani inwestowaniem z amatorskie kluby grające w niższych klasach rozgrywkowych.
Grzegorz Maj jasno stawia sytuację: albo mielecka Stal w formie spółki zagra w lidze zawodowej albo szczypiorniak w Mielcu praktycznie przestanie istnieć.
Prezes Maj wykluczył także istniejącą teoretycznie możliwość powołania spółki sportowej przez samo Stowarzyszenie Stal. Wskazał, że klubu w tej chwili na to finansowo nie stać. Podkreślał, że w tych miastach gdzie nie ma silnego sponsora prywatnego wszystkie kluby o powołaniu spółki rozmawiają właśnie z samorządami.
To Maj prezentował założenia powołania miejskiej spółki sportowej i plany powołania ligi zawodowej. podczas spotkania , które 20 kwietnia odbyło się w sali konferencyjnej mieleckiego stadionu. Był inicjatorem tego spotkania. Zaznaczył, że w pierwszej kolejności spółka przejęłaby zespoły seniorów i juniorów piłki ręcznej. Musi być zawiązywana w maju by klub zdołał na czas zgłosić się do ligi zawodowej, która takich deklaracji oczekuje obecnie do końca maja. W drugiej kolejności, w późniejszym terminie, do spółki mógłby dołączyć klub piłkarski.
0 0
Oj coś mi się wydaje że prezes Maj mija się z prawdą , wydaje mi się że z chwilą przekształcenia każdego stowarzyszenia w Spółkę Akcyjną , Spółka Akcyjna przejmuje długi stowarzyszenia . Może ktoś z Państwa posiada większą wiedzę na ten temat ???
0 0
Jesli powstanie nowy byt prawny to jasne że nie bedzie miał długów. Tylko też nie bedzie miał prawa do logo do nazwy a i pewnie do występowania w lidze wyżej niż ostatniej. Jeżeli bedzie przekształcenie to oczywiście wszelkie prawa i obowiązki przechodzą na nowy podmiot. Nie mam pojęcia jak oni to planują zrobic bo czy da sie przekształcić stowarzyszenie w spółkę ?? A co gdyby stowarzyszenie faktycznie nie zostanie przekształcone to za długi bedzie odpowiadał podmiot nadzorujący stowarzyszenia?? Czyli ....starostwo??? Za duzo kombinacji i medialnej gierki a mało wiedzy i przygotowania do tego typu zmian.
0 0
Ale na świecie tak nie jest. Ale jak by, powstała taka spółka . To i tak się nie potraficie dogadać ile komu pieniędzy powinni przekazać.Bo zawsze będzie jakaś ,niezgoda.
0 0
To jest chore działanie, wydawanie pieniędzy z miejskiej kasy na sport "profesjonalny". Pieniądze powinny przede wszystkim iść na szkolenie i sport dzieciaków oraz sport dla wszystkich mieszkańców. Prezydent jako sprawny menadżer powinien poszukać udziałowców wśród "majętnych" firm działających w mieście. Niech kibice poszczególnych drużyn seniorów dołożą się do ich kasy i odliczą to sobie od podatków płaconych do miejskiej kasy. Ja nie mam ochoty na płacenie za coś czego nie oglądam. Poza tym pamiętam jak z niższej ligi piłki ręcznej awansowała drużyna do ekstraklasy to większość chłopaków, która wywalczyła ten awans została na zasadzie "murzyn zrobił swoje..." wyrzucona i kupiono zawodników spoza Mielca.
0 0
Amelka twoja wypowiedź jest tak żałosna że w zasadzie nie ma co komentować.
0 0
Tacy ludzie powinni być wybierani do Rady Miasta.
0 0
Ludzie przestancie bzdury pisac,sport jest w Mielcu tradycja czy to pilka reczna czy nozna wszyscy jada na tym samym wozku i pomocy potrzebuja obydwie dyscypliny w recznej jak i w noznej musi byc utworzona spolka akcyjna gdyz obydwie ligi beda zawodowe a co za tym idzie duzo latwiejsze pozyskiwanie sponsorow i miasto musi w tym pomoc zebysmy nie zostali zapomnianym zakatkiem,sport w Mielcu jest jedyna promocja miasta czemu piszecie takie bzdury,zamiast wspierac i pomoc to wypisujecie swoje wywody coz tutaj pozostanie jezeli sport zniknie.Zastanowcie sie co piszecie. Amelka nie doceniony zawodniku przestan mieszac jezeli nie chodzisz na mecze to twoja sprawa ale inni ludzie chodza
0 0
nie zostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej to będzie to koniec tej dyscypliny w Mielcu. Miasto wybuduje hale, po co? komu? Liczę, że miasto Mielec - jego włodarze podejmą mądrą decyzję i zostanie utworzona spółka, która pozwoli MIELECKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ na występowanie w ekstraklasie. Uważam, że Mielec nie może zniknąć z mapy sportowej Polski.
0 0
prezes ( nota bene ) Maj stwierdził że spółka musi powstać w maju , dzisiaj mamy 21 kwiecień - czy w tak krótkim czasie da się utworzyć Sportową Spółkę Akcyjną , przecież musi się zebrać Stowarzyszenie Piłki Ręcznej przekazać klub do Spółki Akcyjnej -( Spółki jeszcze nie ma ) zapewne są jakieś terminy ustawowe które zapewne zgodnie z prawem muszą być zachowane - co Pan o tym myśli ?
0 0
Mamy budować w Mielcu nową halę sportową,tak?Jej koszt to ok.50-70 milionów zł,a więc ogromny w skali budżetu takiego miasta jak Mielec.Po cholerę będzie ta nowa hala i na co komu ona będzie potrzebna,skoro pogrzebiemy w Mielcu kolejną sekcję grającą w najwyższej klasie rozgrywkowej???Pytam się-po co komu będzie potrzebna wtedy ta hala,jak ręczna będzie się poniewierać latami w I albo w II lidze???Zastanówcie się-bo skoro nie chcemy ratować ręcznej,to po jaką cholerę budować halę???Komu???Po co???
0 0
nowa hala powstac powinna jak i tak musimy remontowac ale przyszłosc szczypiorniaka jest w typowo czarnych barwach. sama społka nic nie pomoze jak bedziemy grali w 2giej lidze i to jeszcze na hali mieszczacej 200 osob. skad informacje o umozeniu zobowiazań ma P. Maj? Albo jakis lapsus redakcyjny albo jak zwykle najpierw robimy pozniej myslimy. Jakby sie tak dało robic to kazde sportowe towarzystwo narobiło by długów a pozniej pyk pyk przekszałcenie i mamy nowy podmiot i znow sie bawimy. Cos tu nie gra?! a poza tym skad info ze w ekstraklasie (z której spadamy) musza byc kluby prowadzone przez podmioty zgohnie z kodeksem społek handlowych? Skad to wiemy? wiecej niewiadomych niz wiadomych a termin majowy podany przez Pana Maja to mozemy rozpatrywac chyba w kategoriach zartu albo chodziło o przyszły rok, no chyba ze wszyskie dokuemnty juz gotowe do złozenia w sadzie rejestrowym
0 0
Służyła wszystkim mieszkańcom miasta Mielca. Po pierwsze dwie sale do treningów i nauki różnych dyscyplin sportowych. Które chyba obecnie, w ogóle nie są brane pod uwagę , bo planowane są sale konferencyjne.Koncerty zespołów dla dzieci, młodzieży i seniorów, też nic nie słychać o takowej działalności w przyszłej hali.A jak się będzie budować to pasowało by już pomyśleć i przystosować, tak żeby potem znowu nie przebudowywać. No i zawody sportowe p. ręcznej , siatkowej na wysokim poziomie. Wszystko to dało się pogodzić. A jak czytam i słyszę wypowiedzi , ludzi odpowiedzialnych w Mielcu za sport , że hala to zawodowa drużyna p. ręczna i siatkowa, jak jej braknie, co wtedy itp.Śmieszne poglądy ludzi zajmujących nie odpowiednie stanowiska .
0 0
Rozumiem powołanie spółki akcyjnej dla piłki nożnej, klub działa profesjonalnie, chłopaki walczą o I ligę, wszystko jest poukładane. Ale jeśli chodzi o ręczną to wywody Prezesa Maja to istna kpina i skomlenie o następne pieniądze. Czy winą Miasta jest spadek do I ligi, olbrzymie zadłużenie, brak właściwych osób zarządzających klubem? Czy prawie 400 tyś. stypendium dla samych zawodników na pół roku, to małe pieniądze? Nie życzę sobie aby moje pieniądze były wydawane na długi które nigdy się nie kończą. Obowiązkiem miasta jest dbanie o dzieci i młodzież, a nie napychanie kasy cwaniakom.
0 0
Już to widzę jak lokalni i wpływowi przedsiębiorcy wykładają kasę na zachcianki pana prezesa. Czym jesteście ich w stanie zachęcić do sponsoringu? Wśród swoich mają problem znaleźć sponsora a od obcych podmiotów wymaga. Gdzie on znajdzie lepszą dojarkę niż miejska kasa. Brak komunikacji pomiędzy kibicami ich oczekiwaniami i miejskimi władcami procentuje zamieszaniem. Kibice przy wyraźnym określeniu się na czym im zależy byliby w stanie więcej załatwić. Kto rozlicza tych speców od zarządzania za generowanie długów? Jeśli tak wygląda fachowość to dalej pocieszajcie się swoimi genialnymi pomysłami. Przespaliście sobie temat z halą i kto wie co wam jeszcze umyka lub umknie w przyszłości. Ktoś kto wam powierzył zaufanie też powinien was rozliczyć lub zostać rozliczonym.
0 0
czy Pan Maj funkcje prezesa SPR pełni społecznie czy pobiera za to wynagrodzenie?
0 0
dlaczego oczekujecie CUDU od Prezesa Maja? Jest prezesem od września, czy według co poniektórych już powinien tak postawić stowarzyszenie na nogi, że dzisiaj powinniśmy rozgrywać kolejny mecz o złoto z Kielcami??????????
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz