Współpraca ze szkołą w Santa Coloma de Queralt w ramach programu edukacyjnego Comenius oraz zaangażowanie katalońskich koordynatorów: Davida Melero Domenech oraz Mar Melero, przyczyniły się do kontynuowania kontaktów między regionami, promowania kultury, języka, tańca i tradycji.
Urzekła tradycyjna katalońska gościnność
- Pobyt na ziemi katalońskiej rozpoczęliśmy od szczęśliwego lądowania w Gironie, gdzie powitała nas delegacja z Vila-seca. Późną nocą dotarliśmy do partnerskiego miasta, a tam czekały już rodziny hiszpańskie i przedstawiciele departamentu kultury z wielkim transparentem powitalnym. Kolejne dni wypełnił bogaty program, w którym miały miejsce nie tylko prezentacje artystyczne zespołów, ale również zwiedzanie i zapoznawanie się z pięknymi katalońskimi miastami: Tarragoną, Barceloną, Gironą, Vilaseca, Santa Coloma oraz pobyt w górach i sanktuarium Montserrat – relacjonuje pobyt w Hiszpanii Agnieszka Czepiżak.
Nie zabrakło również wrażeń na plażach w miejscowych kurortach Cambrils i la Pineda oraz w delcie rzeki Ebro. Gości urzekła tradycyjna katalońska gościnność i serdeczność w domach i rodzinach. Mielczanie spotkali się z prezydentem Tarragony i Vila-seca – Joseph Poblet i lokalnymi władzami z departamentu kultury, europeistyki, edukacji i rolnictwa. Kulminacyjnym punktem wizyty były występy zespołów tanecznych w dzień św. Izydora, będącego również patronem rolników.
Opowieści o największym w imperium Forum Romanum
Polskie tańce regionalne i narodowe, barwne stroje i energiczne rytmy wzbudziły entuzjazm i zachwyt licznie zebranej publiczności. - Owacjom i sesji zdjęciowej z naszymi tancerzami nie było końca. My, podziwialiśmy tańce katalońskie, odzwierciedlające pracę na roli i życie salonowe arystokracji – dodaje Agnieszka Czepiżak, która wspólnie z młodzieżą, dzięki uprzejmości władz katalońskich, rodzin goszczących, ośrodka kultury w Chorzelowie i firmie Ankol, przeżyła niezapomniane chwile na Camp Nou, w Sagrada Familia, w ogrodach Gaudiego i na wybrzeżu Costa Brava.
- Zwiedzaliśmy z przewodnikiem miasto Vila-seca, słynące z tradycji muzycznych i koncertowych, przenieśliśmy się w czasy starożytnych Rzymian, słuchając opowieści o największym w imperium Forum Romanum i amfiteatrze w Tarragonie, obserwowaliśmy budowę wieży - human tower, byliśmy oczarowani festiwalem kwiatów w Gironie – Temp de Flors oraz zabytkami tego średniowiecznego miasta. Odwiedziliśmy również naszych przyjaciół w Santa Coloma i wspominaliśmy realizację projektu z partnerską szkołą – dodaje.
Taniec, muzyka i tradycje jednoczą ludzi
W Chorzelowie nie mają wątpliwości, że wizyta ta potwierdziła potrzebę budowania więzi międzyludzkich, wymianę poglądów i doświadczeń w dziedzinach edukacji i kultury ponad granicami krajów i różnicami językowymi. Po raz kolejny potwierdziła się też teza o tym, że taniec, muzyka i tradycje jednoczą ludzi, przyczyniając się do promowania małej i dużej ojczyzny nawet w odległej, słonecznej Katalonii.
Organizację wyjazdu oraz opiekę nad uczniami sprawowały nauczycielki: Agnieszka Czepiżak, Lidia Kutrybała oraz dyrektor Samorządowego Ośrodka Kultury i Sportu Dorota Kieraś – Jędrychowska. Program artystyczny przygotowany przez Bożenę Telegę, już w październiku 2012r. zachwycił zespół Esbart Ramon d’Olzina de Vila-seca, który występował wówczas gościnnie na ziemi mieleckiej.
k
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz