Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej prezydent Mielca Janusz Chodorowski wręczał radnym okolicznościowe medale wybite z okazji 20-lecia istnienia samorządu. Wcześniej takie medale odebrali mieleccy radni wszystkich poprzednich kadencji.
Jedynym radnym, który odmówił przyjęcia tego medalu jest Ireneusz Dzieszko. Zrobił to na ostatniej sesji rady. Wytłumaczył to w sposób zaskakujący.– Nie jestem godny przyjąć tego medalu z rąk prezydenta – oświadczył. Na sali było słychać śmiech. Sam Dzieszko szybko, natychmiast po zakończeniu oficjalnej części sesji, wyszedł z Pałacyku Oborskich, gdzie odbywało się spotkanie. Nie został na spotkanie przy kawie. Mediom rozesłał oświadczenie.
- W związku z kierowanymi do mnie pytaniami odnośnie do przebiegu ostatniej sesji Rady Miasta w Mielcu uprzejmie informuję, co następuje: Kilka tygodni temu prezydent Janusz Chodorowski publicznie podczas sesji skierował do mnie słowa, że nieuczciwość jest wpisana w moją moralność. Wobec tego doręczyłem Januszowi Chodorowskiemu przedsądowe wezwanie do przeproszenia mnie i zaniechania dalszych naruszeń. Nie doczekawszy się przeprosin stwierdziłem, że nie będę się z Januszem Chodorowskim spotykał w sądzie, lecz raczej w ringu wyborczymi i w związku z tym postanowiłem kandydować na stanowisko prezydenta Mielca. Oprócz obraźliwych zachowań, wyjaśnienia wymagają bowiem także liczne wątpliwości, które powstały w związku z wieloletnią działalnością Janusza Chodorowskiego jako prezydenta Mielca. W wyniku działań, do których pełnego wyjaśnienia będę jeszcze dążył, uniemożliwiono mi zarejestrowanie mojej kandydatury. W tej sytuacji, biorąc pod uwagę, że Janusz Chodorowski nie przeprosił za swoje słowa, nie wydaje mi się właściwe traktowanie tych wszystkich spraw jako niebyłych – napisał.
Ireneusz Dzieszko założył Komitet Wyborczy Wyborców Teraz Mielec. Ale nie zarejestrował kandydatów. Miejska Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji, bo po weryfikacji list poparcia okazało się, że Komitet zgromadził zbyt małą liczbę faktycznych podpisów popierających kandydatów. Sam Dzieszko nie mógł także wystartować w wyborach prezydenckich. Skargi Komitetu na postanowienie Miejskiej Komisji Wyborczej odrzucił Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu.
hej
0 0
Szacunek, panie Dzieszko. Proszę w dalszym ciągu walczyć z tym układzikiem.
0 0
myślę,że uzyska Pan spore poparcie:)a jak się nie uda tym razem to są kolejne:).pamiętamy Pana także jak został Pan potraktowany przez służby mundurowe:)stąpa Pan po tej ziemi co my...poraz układ rozdmuchać!
0 0
Ostatni Mohikanin !
: D
0 0
Jest to prezydencka gafa do entej potęgi! Medal ten powinna otrzymać rodzina po Śp. Ryszarda Skóra. Jak żył wszyscy "przypinali" się do jego działalności i poglądów. Teraz gdy go nie ma wśród nas - nikt już nie pamięta! Patrz na zasługi Ryszarda http://mieleckaopozycja.type.pl/opozycja/Ryszard/index.html.
0 0
no i po panu Panie Dzieszko, wojował Pan z kim popadło, machał tą szabelka i machał i co z tego wyszło ze znalazł sie sposób na pana i komitetu pan nie zarejestrował!ale obiecujemy my mielczanie nie zapomnimy o tym wyjątkowym mandacie najpierw pan skóra który nie zapomnę jak za pomocą strzykawki został oszołomiony przez niezidentyfikowanego osobę i w organizmie wykryto u niego 2 promile a później pan starał się pan go godnie zastąpić bez wątpienia prawie się panu to udało... pozdrawiam
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz