Fot. KP PSP Mielec
Scenariusz zakładał załamanie się lodu pod dwiema osobami znajdującymi się około 2 metrów od brzegu. Poszkodowani byli przytomni, jednak zgłaszali brak czucia w kończynach dolnych oraz ból rąk - symulowano rozwijającą się hipotermię. Dodatkowo na brzegu przebywały osoby wymagające zabezpieczenia przed wychłodzeniem.
Podczas ćwiczeń realizowano m.in.: rozpoznanie i ocenę zagrożeń (nośność lodu, wyznaczenie stref bezpieczeństwa), działania zgodnie z zasadą 5D, podejmowanie poszkodowanych z wykorzystaniem sań lodowych, łodzi, drabin i sprzętu linowego czy asekurację ratowników pracujących w skafandrach,
Strażacy ćwiczyli też udzielanie kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom wychłodzonym i organizację i zabezpieczenie miejsca zdarzenia.
Ćwiczenia prowadzone były w warunkach niskiej temperatury powietrza i wody, co pozwoliło realistycznie sprawdzić gotowość operacyjną oraz współpracę pomiędzy zastępami JRG-1 i JRG-2.
- Regularne szkolenia tego typu są kluczowe dla utrzymania wysokiego poziomu bezpieczeństwa mieszkańców naszego powiatu. Przypominamy - wchodzenie na zamarznięte akweny zawsze wiąże się z ryzykiem. Lód nigdy nie daje 100% pewności bezpieczeństwa - przekazują strażacy.
Redakcja hej.mielec.pl [email protected]