Na uroczystościach pogrzebowych śp. kapitana Jerzego Dębickiego zgromadzili się mielczanie chcący upamiętnić i pożegnać wyjątkową dla historii miasta, ale i całej Polski postać - harcerza Szarych Szeregów AK, współczesnego Żołnierza Niezłomnego. Uroczystości odbyły się 24 listopada 2020 r.
fr4w02:28, 25.11.2020
co to są zdjęcia z pogrzebu czy parada Ortyla? 75% zdjęci z ortylem co artykuł finansowany przez PIS?
Aldonna08:37, 25.11.2020
Powiem tak . Nie był facet chyba złym człowiekiem ale zawsze pozostaje ale ?
Dobrze żyło mu się za komuny . Budynek ładny ? Nikt za komuny Mu nie odbierał ?
Samochód Wartburg 1000 ?? Gdy tylko prominencji komunistyczni mieli auta ?
Zawsze był spokojny i skryty . I niech tak pozostanie,
Paweł Dębicki15:12, 25.11.2020
Szanowna Pani !
Mój Ojciec Jerzy Dębicki, podobnie jak cała rodzina, był w PRL,obywatelem trzeciej kategorii.Nieustannie inwigilowany przez bezpiekę(dokumenty IPN), bez sans na awans zawodowy. Mimo,że był konstruktorem Mikrusa i współtwórcą jeszcze kilku pojazdów, o jego osobie nie wolno było pisać.Zapis cenzury na osobę i nazwisko obowiązywał do końca "polski ludowej". Rodzinne budynki na Starym Mielcu, były objęte tzw.gospodarką lokalową i ich właściciele nie mieli nic do powiedzenia.Ojciec mieszkał w mieszkaniu na ulicy Solskiego 6 ( gdzie i ja się wychowałem), gdyż władze nie udzieliły zgody na jego zamieszkanie w rodzinnym domu.Po zaborze księgarni, komuniści eksmitowali moich Dziadków do dwóch pokoi.Ojciec otrzymał pierwszy raz paszport ( służbowy, jednorazowy) w 1978. Wcześniej były nawet trudności z tzw."wkładką paszportową" na wyjazd do "demoludów". Używany samochód (Wartburg 315 nie 1000) został zakupiony z oszczędności całej rodziny i służył przez 18 lat.Rzeczywiście Ojciec był osobą spokojną, a za skrytość brano jego wrodzoną skromność, która wraz życzliwością i ciepłem, zjednywała mu szacunek nawet u osób o odmiennych poglądach i zapatrywaniach.Pragnę wierzyć,że Pani słowa wynikają raczej z braku informacji niż z wrogości czy zawiści.Z poważaniem Paweł Dębicki syn Jerzego Dębickiego.
a co 18:10, 25.11.2020
A co z obostrzeniami covidowymi? ortyl i politycy to jakaś rodzina czy coś? u mojego kolegi w rodzinie moglo byc 15 osob na pogrzebie i w zasadzie nikt spoza rodziny.
Gucio19:03, 25.11.2020
A kto to niby sprawdza na cmentarzu. Martwy przepis. Policjanci będą każdego legitymowali na cmentarzu , skoro sama nie reaguje na demonstracje antyaborcyjne, w których uczestniczy znacznie więcej osób.
gucio19:04, 25.11.2020
Miało być aborcyjne
DD21:12, 25.11.2020
A przykład to czasem z góry nie powinien iść???
Kapral LWP16:10, 05.12.2020
Tysiace ludzi umiera w samotnosci i nikt ich nie wspomina
1 1
co to jest za komentarz , czy to komentarz totalnej opozycji przy takiej okazji?