Zamknij
REKLAMA

Prawnik wnosi o stosowanie zasad CBA w magistracie

12:09, 11.09.2019 | P.C
REKLAMA
Skomentuj

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Mielcu na swoim najbliższym posiedzeniu zajmie się petycją w sprawie wdrożenia Polityki Zarządzania Konfliktem Interesów złożoną przez Casus Noster Kancelarię Radcy Prawnego Konrad Cezary Łakomy.

Prawnik z Lublina przesłał do prezydenta Mielca Jacka Wiśniewskiego petycję, w której apeluje o wprowadzenie w Urzędzie Miejskim w Mielcu zasad zgodnych z zaleceniami Centralnego Biura Antykorupcyjnego zawartymi w dokumencie pod tytułem „KORUPCJA POLITYCZNA - wskazówki dla przedstawicieli organów władzy wybieranych w wyborach powszechnych”. Zasady te mają tworzyć Politykę Zarządzania Konfliktem Interesów.

- Niniejsza publikacja wskazuje przedstawicielom władzy –  w  tym przywódcom politycznym –  sposób postępowania zgodny ze standardami etycznymi i przepisami prawa, a  także przypomina o  wybranych zachowaniach prawnie zabronionych. Adresatami publikacji są więc wszystkie osoby zaangażowane bezpośrednio lub pośrednio w  proces, w  którym obywatele wybierają swoich przedstawicieli do organów władzy. W  szczególności należy wymienić tu: Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, posłów i  senatorów, polskich posłów do  Parlamentu Europejskiego, wójtów, burmistrzów i  prezydentów miast oraz radnych gmin, powiatów i  sejmików województw. Zawarte w  publikacji wskazówki są również adresowane do kandydatów ubiegających się o  wymienione urzędy i mandaty, a także członków gremiów politycznych oraz wszystkich osób uprawnionych do głosowania w wyborach i referendach - czytamy we wstępie do opracowania CBA.

Radca prawny Konrad Cezary Łakomy wniósł również o ustanowienie w Urzędzie Miejskim osoby odpowiedzialnej za egzekwowanie Polityki Zarządzania Konfliktem Interesów, wprowadzenie mechanizmu kontroli naruszeń oraz ustanowienie konsekwencji za nieprzestrzeganie Polityki.

Petycja została przesłana do mieleckiego magistratu 29 lipca.

(P.C)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (17)

Nowe MiastoNowe Miasto

20 17

Spuścić gościa na drzewo w 5 minut, szkoda czasu na głupoty. Facet niech się zajmuje swoim Lublinem a nie przy....a do Mielca. 12:19, 11.09.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Stare miasto Stare miasto

9 4

cieciu z magistratu,w mielcu prawnicy nie chcą się narażać... 12:42, 11.09.2019


JusbJusb

9 3

bo w mielcu nie ma prawników, ale szajka/mafia/banda darmozjadów, zarabiająca na rozkręcaniu biznesu prawniczego przy udziale skorumpowanych sędziów, policja podtrzymuje ten system, bo po to w gminie jest, w tle ustawa 447 i wkręt pod sfałszowane rejestry austriackie nie uznawane przez sądy polskie, ale żydowskie/nienieckie owszem,
w sukurs przychodzą celebryci, mierni dziennikarze/aktorzy przebierańcy udający osoby publiczne, urzędników bądź prawników spadkobierców,
tragi-komedia trwa, 13:19, 11.09.2019


JusbJusb

19 5

wnoszę o publiczny egzamin dla urzędników gminy z zakresu znajomości konstytucji i przepisów prawa administracyjnego,
- podkreślam publiczny,
niech nam magistrat nie mąci głów propagandą dobrobytu okraszoną festynami 13:04, 11.09.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

mi8mi8

5 2

to do sejmu będzie egzamin państwowy gdzie komisja PISowska nawet Tymułe na p osła zaklepie 22:25, 11.09.2019


NIKTNIKT

7 2

Coś w temacie dla CBA...https://wcj24.pl/dziwna-budowa-przy-ulicy-staffa/?fbclid=IwAR20n2b1hsisesmK3bpdXq4F9ckAjKwNZDOqKrzqCBjjldiAKRWtnrsSF9w 14:04, 11.09.2019

Odpowiedzi:8
Odpowiedz

BCBC

1 0

teren o którym mowa ogólnie ujmując Starostwo proponowało inwestorce kiosku sprzedaży gazet przy Dworcowej przedłużenie Staffa rok 2012 na zasadzie połączenia z ówczesnym kioskiem jarzyniak w pawilon handlowy. W dwa lata później o fakcie dowiaduje się miasto/gmina, a ta zarządza gruntem, dzierżawca w części sp. mieszkaniowa, poddzierżawca Ruch. Do gruntu od rzeki rości sobie prawo rodzina B czasem pod inną nazwą, nie byli jego właścicielami i o tym wie gmina żydowska. Górzysty teren został zrównany, moczary osuszone przez jeńców, transformację zakończono budową Skargi i blokowisk Dworcowa, mapy niezgodne. Spadkobiercy rzekomi nie mają, bądź ukrywają wiedzę o obozie koncentracyjnym, a spór tkwi w sfałszowanych rejestrach austriackich zaborców. Rok 2012 fama niesie, że syn wpływowej osoby x wraca z zagranicy i działa w kierunku wywłaszczenia właścicielki jarzyniaka, trafia w inwestorkę kiosku Dworcowa i ta dostaje nakaz od naczelnika gminy żydowskiej zbycia nieruchomości po kosztach własnych lub przekazania obiektu na wspólnotę, potem dzierżawy na czas ograniczony z przedłużaniem, sąd rejonowy pracuje na rzecz gminy. Sprzedawca jarzyn przy Skargi odstępuje swój kiosk, a ten markuje firmowy sklep spożywczy, potem ciucholad. W dokumentach gminy żydowskiej przedłużenie Staffa, czyli Dworcowa oznaczono prawidłowo jako bita droga do rzeki, ale z nową nazwą Drzewieckiego. Okolicznościom towarzyszą groźby, wymuszenia, pobicia i zgony w użyciu paralityczny gaz bojowy, mowa też o cykon b, używanym w młynie do deratyzacji, a legalnie produkowanym w Czechach. Żyd x może być kolejnym wcieleniem nazwiska B, bo gra idzie o wysoką stawkę, to ustawka. 18:47, 11.09.2019


NIKTNIKT

1 1

Do BC – coś kręcisz, tak kiosk przy Dworcowej jak i ta budowa przy P.Skargi (przed garażami) jest własnością przedwojenną, tabularną i na pewno nie była to własność żydowska, przynajmniej od kwietnia 1929 roku. Została zakupiona w tym właśnie roku aktem notarialnym przez moich dziadków (ale nie od Żyda), którzy prawie na całej długości obecnej ul. Dworcowej sąsiadowali z realnościami państwa Kazanów. I ta budowa przy P.Skargi usytuowana jest w części na nieruchomościach stanowiących rodową moją własność i innych członków mojej Rodziny (do której Skarb Państwa nie ma formalnie tytułu prawnego) i na byłej własności Państwa Kazanów. Taka sama sytuacja jest z kioskiem przy ul. Dworcowej. Obie realności były uprawiane rolniczo, więc nie ma mowy o moczarach, osuszaniu tego terenu przez jeńców. W czasie okupacji teren został skonfiskowany przez Niemców, o czym świadczy wpis w księdze wieczystej – w tym miejscu było lotnisko polowe i siedziba Gestapo. 19:57, 11.09.2019


BCBC

1 1

tak właśnie, jesteś NIKT i wiesz, że pani Kazanowa sKazani dzierga pejzaże nasze techniką krzyżyków o czym skrzętnie donosi kronikarz JW, wszystko na swoim miejscu,
21:00, 11.09.2019


NIKTNIKT

1 0

Nie wiem o czym mówisz, nie znam dawnej historii Mielczan i nie obchodzi mnie ona, piszę co wiem ze stanu faktycznego zastanego w 1929 roku do 1951. Nie obchodzą mnie cudze nieruchomości, mam swoje legalnie nabyte i nie pozwolę aby ktoś mi je zawłaszczał. Tyle w temacie. Nikim to jesteś może Ty, a NIKT to przyjęta tutaj nazwa użytkownika. 21:17, 11.09.2019


BCBC

0 0

zgadza się, tak siebie przedstawiasz, NIKT - w gminie/miasto masz dane inwestorki na Dworcowej, odkup kiosk w budowie z prawomocnym i z całą pewnością legalnym pozwoleniem na budowę, załatw sprawę honorowo, jawna kradzież i groźby to zła metoda,
wiem kim jesteś, bardzo dobrze znam historię tego miejsca, mam zabezpieczone dokumenty własne, nie pochodzę z żydowskiego rodu 11:14, 12.09.2019


NIKT do BCNIKT do BC

0 0

Jesteś w całkowitym błędzie, wyciągasz błędne wnioski, albo zostałeś wpuszczony w przysłowiowe maliny przez urzędników magistratu czy Starostwa. Nie jestem żadnym inwestorem kiosku przy Dworcowej i nigdy nie byłam. Nie jestem zainteresowana tym kioskiem, o ile nie jest usytuowany na mojej rodowej własności. Sam twierdzisz,że mapy katastralne zostały sfałszowane. Sprawdź jakie usytuowanie i wielkość miała parcela katastralna 611 (cała do kanału) i 621/4. Do tych parcel nie może mieć prawa nikt inny poza mną i moją Rodziną. Droga usytuowana pomiędzy parcelą 607/3 a parcelą 611 należała do parceli 611, co jest jednoznacznie przedstawione na Mapach Rapffa z 1947 roku z ujawnionymi nazwiskami właścicieli. Koniec, kropka. A przekręt polega na tym, że w latach 70-tych Skarb Państwa reprezentowany przez komunistów wykupił cześć parceli 607/3 od właścicielki pani K. wraz z tą drogą i inną częścią parceli kat. 611 i 621/4, na co są dowody w Starostwie. W latach 80-tych częściowo prawa właścicielskie do parceli 611 i 621/4 zostały przywrócone mojemu Ojcu, ale nie do końca bowiem cała ta droga o szerokości 3 do 4 metrów jest wciąż prawowitą własnością mojej Rodziny. Jeśli chodzi o wieżowce przy Dworcowej, to tylko wieżowiec pod nr 6 jest usytuowany na terenie wywłaszczonym, pozostałe wieżowce są usytuowane wciąż na prywatnej mojej własności do której Skarb państwa nie ma tytułu prawnego. I jeszcze jedno nie jesteśmy Żydami, dlatego tak się nas traktuje. Kończę tę polemikę, żegnam. 12:58, 12.09.2019


BCBC

0 0

w kancelarii notariatu mielec zaginął mi ważny dokument oryginał dotyczący części nieruchomości o której piszesz, sąd mielec sprawę wyciszył, mam jednak odpis poświadczony w notariacie/sąd na wschodzie w mocy, może byłaś słupem w jakiejś transakcji, skąd wiesz gdzie było gestapo, co wiesz o logo dwie naprzemiennie odwrócone 5-tki, mielec, przemyśl 18:49, 12.09.2019


NIKT do BCNIKT do BC

0 0

Człowieku, urodziłam się wiele lat po wojnie, dziadkowie nabyli te nieruchomości aktem notarialnym w 1929 roku. Jestem prawowitym spadkobiercą swoich przodków do tych nieruchomości, więc o jakim słupie mówisz. Jestem legalnym prawowitym spadkobiercą przedwojennych właścicieli, wpisanych dla LWH gm. kat. Mielec (dawnych ksiąg wieczystych) którzy z przerwą w okresie wojennym uprawiali rolniczo te ziemie. Gestapo mieściło się za stodołą posesji. Dom rodzinny zniszczony we wrześniu 1944 roku w wyniku bombardowania Stacji Kolejowej - ranna zostaje moja babcia, właścicielka tych realności, w wyniku czego umiera na 3 dzień po zdarzeniu, pozostają nieletnie dzieci. Dziadek umiera śmiercią naturalną w 1941 roku. Spadki przeprowadzone w 1941 i w 1945 roku. Jak możesz mieć jakiś dowód własności do tych nieruchomości ? Od kogo ? Od Prezydenta Miasta Mielca czy innego urzędnika ? Jaka to własność miałaby być? Wieczyste użytkowanie do nieruchomości ukradzionej ? Wiesz co to jest prawdziwa własność ? W prawie rzymskim własność prywatna jest rzeczą nietykalną i świętą. My swoich praw do tych ukradzionych nieruchomości przez komunistów, dochodzimy bez przerwy od 1951 roku, wcześniej robił to nasz Śp. Ojciec. 19:31, 12.09.2019


BCBC

6 2

niech mi ktoś do jasnej cholery odpowie dlaczego wnosząc pismo do prezydenta Jacka Wiśniewskiego w maju 2019 w odpowiedzi otrzymuję pismo nie związane z wnoszoną treścią, opieczętowane na wstępie po lewej stronie Prezydent Miasta Mielca woj.podkarpackie, z dołu podbite następującą pieczęcią Pełniący Funkcję Prezydenta Miasta Mielca Fryderyk Kapinos, podpis Ka.. dalej nie czytelny,
przy czym obecny prezydent Jacek Wiśniewski nie ma zielonego pojęcia o tym fakcie 15:52, 11.09.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jaśjaś

5 1

CBA nie tworzy prawa i jakie oni mogą wydawać zalecenia no hyba żeby nie czekać do 6.00 tylko wywalać wrota 22:30, 11.09.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JusbJusb

1 0

jak zauważyłeś cba wchodzi, gdy posprzątane,
o ile mnie pamięć nie myli jakieś 2 lata temu rzecznik cba rzeszów handlował danymi niejawnymi, tak przynajmniej podawały media,
to celowe działania destabilizacji państwa 11:20, 12.09.2019


REKLAMA
REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone