Zamknij
REKLAMA

Jak wrócić do pracy po urlopie?

09:16, 13.10.2019 |

Urlop i wakacyjny wyjazd pomagają w oderwaniu się od codziennych obowiązków. Beztroskie plażowanie, zwiedzanie odległych zakątków świata i popołudniowe wylegiwanie się w cieniu skutecznie ładują baterie i dodają energii. Co zrobić, by nie stracić jej zbyt szybko po wakacyjnym powrocie do pracy i codziennych obowiązków?

Nie wracaj z urlopu prosto do pracy
Najpierw przegląda się serwisy, np. Pracuj.pl, w poszukiwaniu wymarzonej oferty pracy. Później przeżywa się proces rekrutacji i wdrażanie się w nowe obowiązki. Po roku przychodzi czas na wypoczynek. Koniec urlopu nie należy do najprzyjemniejszych momentów. Na plecach czuje się jeszcze wakacyjne słońce, a przed oczami stoi praca i związane z nią zadania.
Pamiętaj, że organizm potrzebuje czasu na przestawienie się na nowy tryb. Daj mu kilka dni na ponowne odnalezienie się w zawodowej codzienności. Zadbaj o to, by wyjazd urlopowy nie kończył się kilka godzin przed powrotem do pracy. W przeciwnym razie już po 5 dniach będziesz wyczerpany.

Przedłużenie urlopu – pokusa nie warta grzechu
Wakacyjne rozleniwienie kusi, by skorzystać z kilku dodatkowych dni laby przysługujących w ramach urlopu na żądanie. Nie warto jednak ulegać tej pokusie. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie powrót z wakacji na kilka dni przed końcem urlopu i  niespieszne rozpakowanie walizek, przeglądanie przywiezionych pamiątek oraz oprawienie najciekawszych zdjęć w ramki. Urlop na żądanie zostaw na przyszłość, by doładować baterie w ciągu roku.

Nie daj się przytłoczyć obowiązkom
Wakacyjny wyjazd często wiąże się z zaległościami w pracy. Po powrocie trzeba je nadrobić i jednocześnie zająć się bieżącymi zadaniami. Może to przytłoczyć i wydawać się zbyt dużym wysiłkiem. Wystarczy jednak wszystko odpowiednio zaplanować, by przetrwać pierwszy tydzień w pracy.
Przede wszystkim podziel zadania na etapy. Zacznij od tych najłatwiejszych. Nie rób wszystkiego naraz. Pogubisz się w natłoku obowiązków i zaczniesz odczuwać frustrację. Sprawy do załatwienia podziel na pilne, istotne, mogące zaczekać i mniej istotne.

Zaplanuj kolejny urlop
Nic nie dodaje energii i chęci do działania bardziej niż wizja zbliżającego się urlopu. Nawet jeśli ma on przyjść dopiero za rok. Skorzystaj z tego i planowanie kolejnego zacznij po powrocie z ostatniego wyjazdu. Pamiętaj tylko, by nie robić tego w godzinach pracy. Tam skup się raczej na nadrabianiu powstałych zaległości. Motywuj się myśląc, że zarabiasz na realizację nowych planów.

(Artykuł sponsorowany)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone