Zamknij
REKLAMA

Zła diagnoza lekarska w UK - jak uzyskać odszkodowanie?

14:08, 06.05.2019 | Materiał partnera

Pomimo tego, że medycyna nieustannie się rozwija, nie ma kraju, w którym nie dochodziłoby do błędów lekarskich. Mogą one też spotkać Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Odszkodowania przy złych diagnozach i błędach lekarskich mogą być bardzo wysokie. Starać się o nie mogą zarówno poszkodowani, jak i ich rodziny.

Jeśli powrót do pełni zdrowia nie jest możliwy przez złe postępowanie lub decyzje personelu medycznego, mówi się o błędach lekarskich. Jednak zła diagnoza lekarska w UK również jest jedną z tych sytuacji, kiedy można starać się o rekompensatę.

Skutki złej diagnozy

Jeśli diagnoza jest nieprawidłowa, leki i cały proces leczenia są nieodpowiednio dobrane. Może to wynikać z niedoświadczenia lub pośpiechu lekarza. Nie zmienia to faktu, że nieprawidłowe rozpoznanie jednostki chorobowej, może skutkować dalszym postępowaniem choroby, co z kolei może prowadzić do jeszcze większego uszczerbku na zdrowiu. W skrajnych przypadkach błędna diagnoza prowadzi nawet do śmierci pacjenta. Lekarze często pracują przemęczeni, niedokładnie odczytują wyniki badań lekarskich, a w efekcie stawiają złą diagnozę, co podlega karze.

O co można się starać?

Wysokość odszkodowania jest uzależniona od tego, czego dotyczyła zła diagnoza lekarska w UK i jak negatywne skutki były dla pacjenta. Stopień strat, jakich doznaje ofiara, jest tutaj kluczowy. To, o co można się starać, to m.in. zwrot kosztów leczenia, fizjoterapii, rehabilitacji, zabiegów, lekarstw. Oprócz tego jest odszkodowanie za zdrowie, czy zadośćuczynienie za inne straty, które związane były z diagnozą lekarską. Ponieważ w trakcie leczenia pacjent niejednokrotnie jest niezdolny do wykonywania pracy, nie dostaje on wynagrodzenia. Ubiegając się o rekompensatę, można starać się o wyrównanie zarobków za okres niezdolności do pracy. Jeśli pacjent doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, może mu także przysługiwać renta.

Co zrobić, kiedy lekarz postawił błędną diagnozę?

Kiedy okazuje się, że diagnoza była zła, należy starać się o odszkodowanie. Jednak pomimo tego, że szanse na uzyskanie rekompensaty są duże, nie wszyscy emigranci wiedzą, od czego zacząć. Z jednej strony jest wizja stosu dokumentacji i niezrozumiałych zapisów prawnych. Z drugiej strony często pojawia się bariera językowa. Do tego trzeba zebrać dowody i wiedzieć, gdzie który wniosek złożyć. Długie procesy sądowe też nie są specjalnie zachęcające. Zamiast rezygnować z walki o odszkodowanie, lepiej powierzyć sprawę komuś, kto się na tym zna.

Aby ubieganie się o odszkodowanie było jak najmniej stresujące i dało satysfakcjonujące efekty, najlepiej zwrócić się do takiej firmy, jak Insito Odszkodowania. Instytucje tego typu zajmują się tylko odszkodowaniami, a obsługa jest w języku polskim. Nie tylko pomogą przygotować kompletną dokumentację, ale także będą reprezentować poszkodowanego. Dzięki temu nawet nie znając prawa brytyjskiego, można uzyskać należną rekompensatę i to bez dużego nakładu czasu i energii. Wszystko poprowadzą pracownicy Insito Odszkodowania.

Więcej informacji znajdziesz na stronie Insito-odszkodowania.uk/bledna-diagnoza/

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.)
REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone