Zamknij
REKLAMA

Katarzyna Zdziebło na Letniej Uniwersjadzie w Neapolu

11:59, 17.07.2019 | M.B
REKLAMA
Skomentuj

W dniach 8 - 13 lipca w Neapolu rozegrano 30. FISU Letnią Uniwersjadę w której udział wzięła zawodniczka Lekkoatletycznego Klubu Sportowego Stal Mielec - Katarzyna Zdziebło. 

Mielczanka wystartowała w chodzie na 20 km. Nowo kreowana Mistrzyni Polski na tym dystansie z niedawno rozegranych zawodów w Mielcu nie może być do końca zadowolona z występu i końcowego wyniku. Ósme miejsce, a zwłaszcza rezultat uzyskany na mecie 1:38.56, dla ambitnej mielczanki nie jest satysfakcjonującym osiągnięciem.

Rywalizację studentek w nadmorskim Neapolu wygrała Hayward Katie z Australii w czasie 1:33.30.

(M.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

jsjs

12 0

Brawo Kasiu 10 dni wcześniej wyczerpująca 20 na MP,trochę mało na pełną regenerację. Jako najmłodsza studenta spotkała się właściwie z czołówką chodu kobiecego. Jest coraz bliżej czołówki światowej. Brawo..... 13:30, 17.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

R 1968R 1968

7 0

Będą lepsze wyniki, tylko musi taki zawodnik musi mieć na całej trasie wspomaganie logistyczne, tak jak ma czołówka światowa. Mimo to jest już Kasi pierwsza 10-tka to ogromny sukces, dla konkurencji wytrzymałościowej. 14:51, 17.07.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

kor.skor.s

2 0

Czytałem ,że za swiatową czolowka jeździ laboratorium analityczne. Badają zakwaszenie dobierają dopuszczalne uzupełnianie elektrolitów . 14:54, 17.07.2019


jsjs

4 0

Od kilku lat to lekkoatletyka przetwarza nam wiele radości. Niestety nie przykłada się to na subwencje dla Królowej z budżetu państwa. Wszystko na czym się opiera ta dyscyplina to możliwości samorządów. I tyle. Tylko Mielec jako pierwszy na Podkarpaciu za świętej pam. Prezydenta Kozdeby potraktował sporty indywidualne jak LA i szermierka w miarę sprawiedliwie (tak jak zespołowe) bo wybitni zawodnicy i medaliści dostali stypendia. To zaczyna przynosić efekty. Natomiast kluby mają na czynsz i ciepły prysznic a reszta koszty wyjazdów organizacja mitingów, to żebranie u sponsorów albo u samorządów w formie pojedynczych miejskich grantów. Dlatego cieszy wsparcie przynajmniej jednego wybitnego zawodnika który po Robercie Korzeniowskim uzyskał najlepszy wynik z Polskich zawodników- 7 miejsce indywidualne na mistrzostwach Świata.
Z tego co wiem to w większości klubów sportów indywidualnych prowadzone jest przez zarządy, działających na zasadach wolontariatu.(czyli społecznie) Nie ma jakiegoś rozwiązania centralnego ,bo kiedyś społecznicy wymrą- …wraz z sportami indywidualnym .
06:19, 23.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone