Zamknij
REKLAMA

Pięć setów walki i wygrana UKS Szóstki Mielec [FOTO]

21:30, 02.02.2019 | M.B
REKLAMA
Skomentuj

UKS Szóstka, w ostatnim meczu we własnej hali w tej fazie rozgrywek 1 ligi, wygrała z SMS PZPS Szczyrk. Do ostatecznego rozstrzygnięcia spotkania konieczny był tie-break. 

Siatkówka, 1 liga
UKS Szóstka Mielec - SMS PZPS Szczyrk 3:2 (25:22, 20:25, 17:25, 25:20, 15:12)

Mielczanki dobrze weszły w to spotkanie. Dobra gra w pierwszym secie zaowocowała wygraną w tej partii i nie zwiastowała tak dużych problemów Szóstki w kolejnych setach. Dwa następne były bowiem w wykonaniu gospodyń nieudane. O ile w drugim secie UKS Szóstka walczyła, tak w trzecim to zespół ze Szczyrku rządził na parkiecie. 

SMS Szczyrk grę prowadził też w czwartej partii i kibice mocno obawiali się, że będzie to ostatni set w meczu. Zespół gości nieco stracił koncentrację, gdy jedna z ich zawodniczek nabawiła się kontuzji kostki. Mielczanki wykorzystały ten moment, odrobiły straty i finalnie zakończyły tę partię wygrywając do 20. 

Niesione tym zwycięstwem mielczanki doskonale rozpoczęły też tie-breaka. Do zmiany stron prowadziły 8:5 i wydawało się, że pewnie utrzymają tę przewagę. Zespół ze Szczyrku nie zamierzał się jednak poddawać. Zespół gości zaczął odrabiać straty i w końcu doprowadził do remisu 9:9. SMS Szczyrk zdołał nawet wyjść na prowadzenie 11:10, ale to mielczanki lepiej opanowały nerwy i sięgnęły po zwycięstwo w całym meczu. - Obie drużyny w tym meczu falowały, pierwszego seta udało się wygrać, potem odskoczyły nam rywalki. W porównaniu do ostatniego meczu to poziom na pewno był niższy, ale cieszą nas punkty - powiedział po spotkaniu trener UKS Szóstki Krystian Pachliński.

- Ten mecz był bardzo stresujący, ale wytrzymałyśmy do końca. Cieszymy się, że mamy kolejne punkty. Trener mówił nam przed meczem żebyśmy dały z siebie wszystko - mówiła po meczu Dominika Mikołajewska, która wybrana została najlepszą zawodniczką meczu. - W play outach będziemy się starały zrobić wszystko żeby wygrać, tak by się utrzymać w lidze. Są to trzy mecze więc myślę, że damy radę.

- Na pewno był to mecz walki z niestety mnóstwem niewymuszonych błędów. Trzeba pamiętać o tym, że mamy mało zwycięstw na koncie i każde może podbudowywać morale tego zespołu, które na pewno przed play outami trzeba będzie podnieść, tak by każda z dziewczyn czuła się pewnie i żebyśmy wygrały te mecze - komentowała Agnieszka Wołoszyn. kapitan UKS Szóstki. - Te spotkania za trzy tygodnie będą dla nas najważniejsze. Najważniejsze jest zwycięstwo, jak się utrzymamy to nikt nie będzie pamiętał w jakim to będzie stylu.

(M.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

123123

3 3

No nareszcie- zwycięstwo. To cieszy. Nareszcie też siostry Murdzówki przyczyniły się walnie do zwycięstwa.Jeszcze poprawić zagrywkę, przyjęcie i rozegranie i bedziemy mieć nadal I Ligę. 08:51, 04.02.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

KibicKibic

2 6

No. Bo juz po nocach nie spie, ze nikt sie do siatkówki nie czepia. Dzieki 123, jestes wielki , dowaliłes jak zawsze. Moge spac spokojnie 11:57, 04.02.2019


cvcv

3 1

Do Kibic
Widocznie nie byłeś na meczu (a komentujesz) ,skoro uznałeś wpis 123 za sarkazm. Ja byłem ,widziałem i popieram 123. 07:48, 05.02.2019


REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone