Zamknij
REKLAMA

PGE FKS Stal przed meczem z Olimpią: czegoś takiego nie zobaczymy

13:00, 15.08.2019 | P.C
REKLAMA
Skomentuj

PGE FKS Stal Mielec podejmuje w 4. kolejce Fortuna 1 Ligi Olimpię Grudziądz, która na starcie rozgrywek prezentowała się bardzo dobrze. Stal natomiast chce szybko zrehabilitować się za wpadkę w Bielsku- Białej.

Po trzech pierwszych kolejkach PGE FKS Stal Mielec notuje 4 punkty, Biało-Niebiescy zapisali po jednej wygranej, remisie i porażce. Olimpia ma punktów 6: pokonała Chrobrego Głogów i Zagłębie Sosnowiec, przegrała z Chojniczanką. Zespół z Grudziądza zdobył 9 bramek, stracił 5.

W Mielcu tydzień rozpoczął się od analizy porażki 1:4 w Bielsku-Białej z Podbeskidziem. Stal prowadziła tam 1:0, ale w drugiej połowie nie była w stanie zatrzymać ofensywy gospodarzy. - Niestety, w drugiej połowie było kilkanaście elementów słabszych i my o nich wiemy. Wiemy, co było przyczyną takiej postawy w drugiej połowie i na pewno czegoś takiego nie zobaczymy - mówi trener Stali Artur Skowronek.

- Rozmawialiśmy, analizowaliśmy ten mecz i błędy, które zrobiliśmy. Potrzebujemy by wrócić do swojej dobrej gry. Najlepsza okazja już w piątek i mam nadzieję, że pokażemy wtedy nasze dobre wykonanie - podkreśla kapitan Stali Martin Dobrotka.

Kibice w Mielcu zaniepokojeni byli o zdrowie obrońcy Mateusza Żyro, który w Bielsku nie zagrał. Trener Skowronek uspokaja, że z wypożyczonym z Legii Warszawa defensorem nic złego się nie dzieje. - Chcieliśmy zrównoważyć nasze granie, chcieliśmy więcej argumentów w środkowej w strefie boiska w ataku i fazie przejściowej, gdy musieliśmy bronić. Mateusz Żyro to dobry piłkarz, przyszedł do nas  by grać i się rozwijać, tak będzie - zapewnia. Zdrowy jest też Bartosz Nowak, który boisko w Bielsku opuścił z urazem.

Problemy zdrowotne nie są przeszkodą w przygotowaniach do meczu z Olimpią. - Mamy kolejny pomysł na najbliższego przeciwnika, który też gra trochę specyficznie. Myślimy jednak o rozwoju swojej taktyki, swoich piłkarzach i to jest najważniejsze - opowiada Artur Skowronek.

Olimpia natomiast chwali się skutecznością w ataku, o co dba przede wszystkim niecodzienny duet: Tiago Alves z Portugalii i Omran Haydary z Afganistanu. - To bardzo dobre jednostki, na dziewięć bramek zdobytych Olimpii oni zapisali siedem indywidualnie. Są tam dobre personalia w ataku, zrobili awans i czują się dobrze w swoim graniu. Myślę, jednak, że oni jadąc do nas myślą o tym jak nas zneutralizować i niech to będzie ich problem - relacjonuje szkoleniowiec mielczan.

- Pomysł mamy, do kamery o tym nie będę mówił. Trener nam powiedział jak mamy grać, jeśli to zrealizujemy będzie dobrze -  dopowiada Martin Dobrotka.

Pierwszy gwizdek sędziego w meczu PGE FKS Stal Mielec - Olimpia Grudziądz w piątek 16 sierpnia o 19:39. Spotkanie poprowadzi arbiter z Bytomia Sebastian Jarzębak.

 

(P.C)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (11)

wernyhorawernyhora

4 8

Panie Skowronek-przegracie z Olimpią.To jest pewne 21:07, 15.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Drogi Trenerze!Drogi Trenerze!

5 3

Piłkarze ręczni Stali mają przydomek Czeczeńcy. Zasłużyli na niego wyjątkową walecznością kilka lat temu a jaki przydomek będą mieć Pana zawodnicy, Pana drużyna???? Najemnicy za kasę na sezon, dwa??? Ciekawe czy słyszeli kiedyś hasło „Chłopcy ze Stali”??? 22:05, 15.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Trener bezmuzgowcowTrener bezmuzgowcow

1 4

Kopacze za pieniądze lub Cyrkowcy albo Chłopcy z pod Czeczeni lub Komary z Mielca wybór należy do Ciebie pa 07:34, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Duch MielcaDuch Mielca

3 3

Jeżeli przegrajom dziś wszyscy do wyrzucenia nikt na mecze chodził nie będzie The End ma byc 5. 0 za karę tyle w temacie 07:40, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

prawda83prawda83

2 2

Sledzac poczynania Stali od paru lat, zauwazam ze chlopcy maja problem z emocjami i wytrzymaloscia...Moga prowadzic do 80 min 2:0 by skonczyc mecz przegrywajac wynikiem 2:3. Ta sytuacja sie powtarza z meczu na mecz jest wrecz coraz gorzej. Nikt nad tym nie panuje tylko powtarzanie z meczu na mecz bedzie lepiej...to sie nie powtorzy... 12:03, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kibic od 1986Kibic od 1986

1 1

Pierwszy mój mecz na który poszedłem to Stal - ŁKSA 3:3
Czy ktoś ten mecz pamięta, był na nim?
Od tego czasu jestm kibicem Sali. To co się stało przy końcu ubiegłego sezonu to skandal.
Jednak uważam że krytyka za jeden przegrany mecz to przesada, zwłaszcza, że nastąpiło dość spore przemeblowanie w składzie. Dajmy pilkarzom i trenerowi kilka tygodni. Jeszcze czas na podsumowania będzie - teraz przyjdźmy na stadion wszyscy!!! 14:17, 16.08.2019

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

ZicoZico

2 0

Ten mecz to chyba 93,albo 94 rok -tez pamiętam
15:00, 16.08.2019


Do ZicoDo Zico

0 0

Nie!!! 93-94 r. to końcówka ery dawnej Stali. Chyba że był jeszcze jeden mecz z ŁKS w latach 90-tych z takim wynikiem ale ja go nie pamiętam. Mecz z ŁKS-em który mam na mysli był na otwarcie sezonu 96 lub 97. Był to albo pierwszy albo drugi sezon po powrocie Stali do I ligi (obecna Ekstraklasa). Wydaje mi się że mógł być to pierwszy mecz po ponownym wejściu na najwyższy poziom rozgrywkowy Stali 15:07, 16.08.2019


Kibic od 1986Kibic od 1986

0 0

Oczywiście chodzi o lata 86-87

Notabene Stal wchodziła dwukrotnie do I ligii w 85 r. (dwa lata w I lidze) i w 88 r. (po rocznej przerwie w II lidze) 16:50, 16.08.2019


Do ZicoDo Zico

1 0

Remis 3:3 z ŁKS na inaugurację to sezon 88/89 po ponownym awansie Stali na najwyższy poziom rozgrywkowy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/I_liga_polska_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej_(1988/1989) 17:06, 16.08.2019


KiksKiks

0 0

8. 8 bylo 21:50, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone