Zamknij
REKLAMA

Zaginęli w trakcie spływu kajakowego. Odnaleźli ich policjanci

10:57, 17.06.2019 | M.B
REKLAMA
Skomentuj

W sobotę mundurowi z Komisariatu Policji w Dubiecku odebrali zgłoszenie o zaginięciu uczestników spływu kajakowego na rzece San. Do policyjnych poszukiwań włączyli się także strażacy. Po dwóch godzinach policjanci odnaleźli wystraszoną parę kajakarzy stojących w rzece.

W sobotę około godziny 21.20 w miejscowości Bachórzec, policyjny patrol został zatrzymany przy drodze przez 40-letniego mieszkańca Mielca, który oznajmił, że tego dnia mieli zorganizowany spływ kajakowy z Dynowa do miejscowości Słonne i część załogi się zgubiła. Nie wykluczał, że kajak mógł się wywrócić. Mężczyzna nie był w stanie dokładnie określić ostatniej lokalizacji swoich znajomych. Uczestnicy spływu nie znali dobrze okolicy, w której odpoczywali.

W rozmowie z policjantami mężczyzna potwierdził, że spływał kajakiem z kolegą, a wraz z nimi małżeństwo. W trakcie spływu, w nieznanych okolicznościach doszło do przewrócenia kajaku, którym płynął on wraz z kolegą. Na szczęście udało im się dopłynąć do brzegu, a za nimi 37-letnia mieszkanka gm. Krasne i 35-letni mieszkaniec Rzeszowa, którym wcześniej również przewrócił się kajak. Para tak przestraszyła się tej sytuacji, że gdy dotarli do brzegu, nie chcieli dalej płynąć. Bali się również pokonywać rzekę z uwagi na mocny nurt i bagniste dno. Pozostali w wodzie, w bezpiecznym - według nich - miejscu.

40-latek wraz z kolegą popłynęli dalej z nurtem rzeki, żeby wezwać pomoc.

Mężczyźni, którzy podjęli decyzję o dalszym spływie, chwilę później na polu przy rzece, spotkali osoby, które pomogły im się wydostać do drogi głównej. Tam napotkali patrol policji. Para, która została w wodzie nie miała ze sobą telefonów komórkowych. Było już po godz. 21, kiedy rozpoczęto poszukiwania. Po przemierzeniu 2 kilometrów lasu i zarośli wzdłuż Sanu, w kierunku Bachórca usłyszeli głosy kobiety i mężczyzny wołających o pomoc. Para stała w wodzie. Wcześniej podjęli próbę pokonania rzeki, ale nie zdołali przejść bagna, dlatego zdecydowali się czekać w wodzie na przybycie pomocy.

W poszukiwaniach brały udział jednostki PSP Rzeszów, Przemyśl, Dynów, OSP Dubiecko, Bachórz, w sumie 37 osób.

(M.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

boryna boryna

7 12

dlatego ja polecam spijać pianę przed tv, a nie jakieś tam aktywności 11:18, 17.06.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

antekantek

1 1

żałuję że zmieniam trochę temat ale poszukuję zaginionych telewizorów z promocji leclerka od chwili jego otwarcia były tylko w jego gazetkach promocyjnych kilkukrotnie-na półkach tego "marketu" ani razu-czy ktoś mi odpowie czemu tak jest w mielcu?????!!!!! 22:29, 17.06.2019


bosybosy

0 0

plus i minus-znaczy że market w aligatorze tu już nikogo nie obchodzi -jeżdzom mieleckie do stolycy -tu oferta zgodna z gazetkom firmowom-i takom to mamy galerie-szkoda gadać 23:24, 18.06.2019


MazMaz

11 6

Jedno pytanie czy wszyscy mieli założone kamizelki ratunkowe? 12:12, 17.06.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

CiekawskiCiekawski

8 2

Idź i zapytaj... 12:39, 17.06.2019


DeserterDeserter

8 2

Nie. Kewlarowe. 12:53, 17.06.2019


Dr3Dr3

8 7

Co za leszcze haha. Brak słów na te miernoty. 13:50, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MecenasMecenas

9 0

organizator powinien beknąć,to jakaś farsa,wysłali żółtodziobów bez żadnej opieki? dobrze ze się nie potopili,firma powinna dostać porządną karę za takie zaniedbania 17:47, 17.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

tiotio

0 2

O czym ty mówisz? Kajak wynajmujesz na własną odpowiedzialność. Nie wiesz - nie komentuj. 11:01, 18.06.2019


Mecenas2Mecenas2

2 0

tio łżesz - to nie jest jakiś rowerek wodny czy kajak do wynajęcia na godzinę- spływ organizuje firma,wywożą ludzi w dany rejon-miejscowość i z niego płyną w określonym kierunku-to firma odpowiada za uczestników spływu kajakowego... 15:37, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RYZYKORYZYKO

1 0

Kajak rzeką to nie spacer do kina = to jest kontakt z naturą = wbrew pozorom dość niebezpieczny sport

A byli trzeźwi? 23:21, 20.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone